Problem - mój kot je tylko gotowanego kurczaka, nic innego.
Czy ktoś poleci jakąś karmę mokrą (ktoś miał podobny problem i znalazł "Świętego Grala"?). Żadna Sheba czy smakowy Gurmet nie pomaga. Chuj mnie strzela z codziennym gotowaniem kurczaka.
Za sprawdzoną radę (ale serio nie wymyślać bo zbankrutuje na próbach) jak kot zacznie cokolwiek jeść innego to
PŁĄCĘ 500zł PLN !
Pisze serio (odezwę się na priv po nr konta)
(kota nie oddam, nie uśpię itp więc nawet tak nie żartować. Nie "przegłodzę" go bo poprostu schudnie i się przekręci)