Miłościwi Bracia i Siostry!
Pokornie przedkładam pod rozwagę, iż godziłoby się utworzyć osobny dział ku pożytkowi ludzi wzrostem niższego, których jedni niziolkami, drudzy karłami, a jeszcze insi żartobliwie kurduplami mianują. Niechajże i oni mają miejsce własne, gdzie swobodnie gawędzić, doświadczenia wymieniać, rady sobie dawać i nowe znajomości zawierać będą mogli.
Dział ów zwać by się mógł „Skrzacie Schadzki” – miano to bowiem wdzięczne jest, żartobliwe, a nikomu ujmy nie czyniące. Byłoby to miejsce przyjazne, gdzie wzrost nie stanowi miary człowieka, lecz serce, rozum i dobre obyczaje.
Proszę tedy Wielmożnych o rozważenie tejże propozycji i przychylne jej osądzenie, ku wspólnemu dobru całej społeczności.