0
Finały mistrzostw świata w ulatnianiu się były wyjątkowo emocjonujące.
Zawodnik z Izraela był naturalnym kandydatem na zwycięzcę, gdyż ta dziedzina sportowa była jego tradycja rodzinną. Już jego pradziad był wybitnym specjalistą, ćwiczącym tą dyscyplinę nawet pod prysznicem. 
Jednak lider trafił na godnego siebie przeciwnika: nigeryjski książę zdradził nam, jak się przygotowywał do mistrzostw:
"Zrobiłem dzieciaka i zajebałem rower" - wyznał w ekskluzywnym wywiadzie.
Poniżej zdjęcie z ostatecznego starcia. Widać na nim specjalną technikę izraelskiego mistrza (koszulka z nr 1), zwaną przez specjalistów "zagarnianiem kamienicy".
Napięcie wisi w powietrzu
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.067979097366333