Siemanko, dzisiaj chciałem pokazać wam pierwszy w życiu okrągły stół jaki udało mi się wykonać (pierwsze podejście raczej mało okrągłe było, tak jak mój łep) :D Jak widać na zdjęciu jest to jesion, jesion jak pewnie wiecie jest bardzo twardy a co za tym idzie i wytrzymały. Ma to spore znaczenie w przypadku blatu na którym ktoś będzie walił driny, bo jak potem walnie ale już głową o stół to nic się nie uszkodzi (poza banią delikwenta). Co do żywicy to musicie mi na słowo uwierzyć, że jest zielona tylko przez ten materiał w tle zmieniła kolor, wiecie zawsze lepiej zdjęcia robić tak niż pokazywać burdel na zakładzie (nie, nie będę sprzątać dla waszej przyjemności). W zasadzie to nie mam co o nim pisać więcej, no może tylko dodam, że jako jeden z niewielu mojej produkcji został wykończony olejowoskiem zamiast glazurą. Jakby ktos miał jakieś pytania to zapraszam standardowo do komentarzy i koniecznie dajcie mi znać projek się podoba czy lepiej zrobić z niego deskę od kibla :)