20
Przez 10 lat Kirk Alexander zamawiał pizzę w tym samym Domino's niemal codziennie. Był częścią ich rutyny - znajomym nazwiskiem w systemie, głosem w słuchawce. Ale w maju 2016 roku telefon nagle ucichł. Minęło 11 dni bez zamówienia.

Menedżerka, Sarah Fuller, poczuła, że coś jest nie tak. Wysłała dostawcę pod jego dom. Światła były włączone, telewizor grał, ale Kirk nie odpowiadał. Sarah zadzwoniła na 911. Ratownicy weszli do środka - znaleźli go w krytycznym stanie zdrowotnym.

Przybyli w samą porę. Uratowali mu życie, bo ktoś zza sklepowej lady zauważył brak rutyny i się zatroszczył. Przez kolejne dni pracownicy odwiedzali go w domu, gdy wyszedł ze szpitala, aby upewnić się, że wraca do zdrowia.

Czasem bohaterowie nie noszą peleryn. Mają czapki dostawców pizzy, pamiętają twoje zamówienie i... nie przechodzą obojętnie.
Pizzunia
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.06731104850769