Widoczny wyżej podział na działki jest jakimś starym podziałem, stąd te działeczki wchodzą na pas startowy.
Nie mniej problemem nie jest lotnisko tyko tor. Najwyraźniej łatwiej jest zablokować funkcjonowanie toru niż lotniska, którego tereny znajdują się blisko centrum miasta. Deweloper się cieczy bo fajne tereny pod budowę będą.
Tor podzieli los tego w Lublinie, a w Polsce powoli umiera kolejna dziedzina, element jej historii, a ludziom odbiera się niejako wolność. Zbierze się parę aut na parkingu, kryminaliści, 20 radiowozów wysłać. To może tory, na których można było się zabawić? Pozamykać. I tak Polacy sami sobie pozbawią różnych aspektów życia i będą tylko wstawać rano, iść do pracy z firmie z zagranicznym kapitałem a po pracy będą wracać do swojego mikro apartamentu za kredyt na 30 lat i tak w kółko.
Tu ma być zasób taniej siły roboczej a nie coś co może się rozwijać, dać Polsce rozgłos czy silną gospodarkę.