19
Łukaszenko próbuje wbić klin między Polską a Niemcami.
Przekonuje, że Polska działa wbrew Merkel. Gra na sporach polsko-niemieckich i różnicy w podejściu do migrantów. Atak informacyjny jako element kampanii hybrydowej. Dziś na szczycie ODKB powiedział: "Merkel obiecała, Zachód obiecał, że wszyscy będą mile widziani. Wszyscy, którzy uciekną z Afganistanu, będą mile widziani ”- powiedział.
Łukaszenka mówił o wydarzeniach ostatnich dwóch, trzech dni na granicy z Polską.
- Przez Białoruś, kilkadziesiąt, może setki (nie można ich wszystkich zliczyć), już Afgańczycy - nie Irakijczycy, nie Syryjczycy, czyli Afgańczycy (których zaprosili na Zachód, obiecali przyjąć) - poszli do zachód. Co zrobili Polacy: złapali, nie można powiedzieć inaczej, około 50 osób w Polsce, które, jak przyznali, szli do Niemiec, gdzie zaprasza ich Mutter Merkel. I pod groźbą strzelania nad ich głowami z broni, zepchnęli ich do granicy z Białorusią".
I tak to na tej Białorusi
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.089730024337769