5
Najstarsi praprzodkowie kręgowców lądowych, ryby mięśniopłetwowe, wyszły na ląd około 400 milionów lat temu. Po 150 milionach lat nastąpił pierwszy powrót czworonogów do mórz? Dlaczego tak się stało i jak to wyglądało? Jakie zwierzęta się pojawiły? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w książce pt. "W głębiny. Ewolucyjna podróż morskich gadów i ssaków".
Informacje na temat prehistorycznych zwierząt pochodzą ze skamieniałości, głównie części szkieletowych, tzn. kości i zębów. O ekosystemach morskich i oceanicznych wiadomo znacznie więcej niż o lądowych, ponieważ łańuchy górskie są sfałdowanymi osadami den oceanicznych. Pod wpływem ruchu płyt skorupy ziemskiej dwa bloki kontynentalne zbliżają się do siebie, zamykając ocean. Jego dawne dno staje się pofałdowane w wyniku trwających miliony lat naprężeń. Dlatego w górach znaleźć można liczne skamieniałe ślady mieszkańców dawnych oceanów.
Glównym motywem przewijającym się w książce jest konwergencja ewolucyjna. Jest to zjawisko polegające na upodabnianiu się do siebie niespokrewnionych organizmów. Zachodzi ono, jeżeli przez długi czas zwierzęta funkcjonują w tej samej niszy ekologicznej, czyli oddziałują na nie takie same lub podobne czynniki środowiskowe.
Adaptacja do środowiska wodnego wymagała przebudowania cech anatomicznych i morfologicznych. Przede wszystkim ze względu na większy opór, jaki stawia woda, kształt ciała musiał zmienić się na opływowy. Poszczególne jego części również uległy zmianie. Czaszki chociażby stały się cięższe, aby równoważyć lub pokonywać siłę wyporu powietrza w płucach. Kończyny przystosowały się do pływania. Co ciekawe, powstanie płetw nie zawsze powoduje zanik kości palców. Walenie, manaty, czy żółwie morskie nadal je mają. Inna istotna zmiana ewolucyjna dotyczny rozmnażania. Zwierzęta wracające do wody przechodzą na żyworodność, ponieważ rodzenie ukształtowanego młodego jest bardziej efektywne i szybsze. Większość gadów morskich przeszła taką przemianę.
Książka zachowuje standardowy sposób podawania informacji, tj. od ogółu do szczegółu. W segmentach ogólnych przedstawiono uwarunkowania poszczególnych epok, m.in. klimat, poziom mórz i oceanów, czy układ lądów. Są nawet mapy kontynentów w poszczególnych epokach. W zakresie szczegółowym mowa o konkretnych zwierzętach, tzn. co jadły, jak polowały, jakie miały szkielety, jak się poruszały itp. Jest tego dużo. Dla czytelnika, który tylko ogólnie chciał zapoznać się z prehistorycznymi zwierzętami, może nawet trochę za dużo, ale da się to przełknąć. Entuzjaści natomiast powinni być zadowoleni. Polecam i wypierdalam.