Mleczny zrzut

11
Od paru długich miesięcy do słuchania muzyki używam dziś już zakurzonego Winamp'a i bardzo go sobie chwalę. W teorii muzyka miała przez więksość czasu lecieć w tle, ale prawda jest taka iż używam akurat tego programu głównie ze względu na wizualizację. A wizualizacja (Milkdrop 2 gwoli ścisłości) miała i ma to do siebie, że jak się raz na nią zerknie to można się na nią gapić bitą godzinę i nigdy nie wiadomo co jeszcze nam pokaże.

Żeby było ciekawiej, postanowiłem popatrzeć kilkadziesiąt minut, przez parę dni, na to duże, kolorowe okienko, porobić screenshoty i podzielić się z wami najciekawszymi z nich. To wręcz niesamowite co udało mi się uchwycić.
Mleczny zrzut
Pierwszym z nich będzie ten oto wyjątkowo obfity deszcz meteorytów? Z niczym innym mi się to nie kojarzy, ze względu na ciemne tło, pełne małych kropek i przebarwień przypominających kosmiczne mgławice. Piękna sprawa.
Mleczny zrzut
Tu widać jak w pewnym momencie kształty i kolory ułożyły się w... twarz? Bardzo upiorną twarz która mogłaby być wkurwioną, kreskówkową żabą. Przy odrobinie dobrej woli ta demoniczna facjata może się kojarzyć z E.T.
Mleczny zrzut
Gdy studiowiałem biotechnologię, dość często miałem kontakt z mikroskopem. Tak się składa, że często można było w nim zobaczyć tego typu obrazki, nawet kolor tła od biedy się zgadza. Te większe plamki co prawda się za bardzo rozmywają, ale mniejsze to już inna sprawa. Właśnie tak pod mikroskopem wyglądają zarodniki grzybów i niektóre okrzemki.
Mleczny zrzut
Czwarty obrazek. Nic specjalnego, ale ułożył się PENTAGRAM (!) i nie mogłem tego nie uwiecznić. W sumie to nic mnie bardziej nie zajarało w tym zestawieniu. 
Mleczny zrzut
Niewtajemniczonym radzę zapamiętać te (chyba) liście paprotki. Liście zmutowanego okazu Dryopteris filix-mas z króre z jakiegoś powodu wiją się jak boa na ekreanie. Wspominam o tym dlatego, że pojawiły mi się one multum razy, kilka małych lub jeden duży, bardziej lub mniej ruchome. Pojawiały się również na filmikach z wizualizacją znalezionymi na YouTube,tu dopiero się robi ciekawie.
To jakiś easter egg? 
Nie wiem. 
A zdjęcie jest akurat to bo ma widowiskowe tło.
Mleczny zrzut
Szósty screenshot. Coś w co sam nie mogłem uwierzyć jak to zobaczyłem. Jebane jezioro, delikatnie falująca woda, zachód słońca i roślinność jak żywa. Po prostu WOW. Ja wiem, że w dobie AI wygenerowanie czegoś takiego na nikim nie zrobi wrażenia, ale mówimy tu o bezmała 25-letnej wtyczce!
Mleczny zrzut
Na koniec zostawiłem standardzik. Efekt który zna każdy ale ciężko go jakoś nazwać, może to jakiś rodzaj kalejdoskopu. Patrząc na to jako dziecko, miałem wrażenie, że pędzę przez kolorowy, świetlisty tunel i może kiedyś uda się zobaczyć co jest na jego końcu zanim program zmieni go na jakiś inny efekt. 

Oceńcie jak się wam podobał ten mały pokaz sztuki. Pamiętajcie, że takich obrazków możemy zrobić potencjalnie nieskończoność i każdy z nich będzie na swój sposób interesujący. A jeśli nie to zawsze można się po prostu bezmyślnie pogapić xd
Jako internauci powinniśmy dołożyć wszelkich starań, żeby ocalić tą (i wiele innych) technologię od zapomnienia.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.09394097328186