Po raz kolejny głośno jest o kilometrówkach, w kontekście pozytywnym Pola Matysiak jak i negatywnym np Żukowska, Kropiwnicki, Bosacki.
Warto więc przypomnieć jak pewnego razu kolega Giertycha Sebastian Jargut ps. Foka uratował swoim Oplem Astrą Radosława Sikorskiego.
W 2014 roku Radosław Sikorski znalazł się w tarapatach. Mimo iż jako szef MSZ miał do dyspozycji służbową limuzynę, zgłosił tak dużo kilometrów, że dane z liczników jego dwóch prywatnych aut tego nie pokrywały. Trzeba było więc na szybko ratować przyjaciela.
Więc nagle do prokuratury badającej sprawę zgłosił się Sebastian Jargut ps. Foka i zadeklarował, że użyczał swojego prywatnego Opla Astrę Radosławowi Sikorskiemu, więc kilometry się zgadzają.
Prokuratura umorzyła śledztwo.