15
Przczółka lojalistka, lojalna imperatorowi
Są dobre i złe pszczółki
A to jej domek, piękny kopiec miasto
Są dobre i złe pszczółki
A tu jej jedzonko, piękny i smaczny nektar z którego robią słodki miodek 
Są dobre i złe pszczółki
A tutaj pszczółka heretyczka, co zdradziła imperatora
Są dobre i złe pszczółki
Tu jej domek, szałas z mięsa i mazistej brei
Są dobre i złe pszczółki
Je świeżą padlinę, mięso i krew, czasem robi sobie domki w padlinie 
Są dobre i złe pszczółki
Lojalna pszczółkę spotkamy wszędzie 
Nie lojalną, w Ameryce południowej

Także wybieraj, albo szczęśliwa i sielankowa praca dla imperatora 

Albo krew dla boga krwi i czaszki na tron czaszek

Ps. Tak ludzie próbowali miód mięsny,
Smakuje jak mięso,
Tak, są tacy co go jedzą, ale oni są nienormalni.

Koniec. 
Do zobaczenia ziomeczki dzidowe 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
38
Dobry wieczór!

Tak jak robię to co rok, również i w tym roku robię podsumowanie sezonu pszczelarskiego. Już na wstępie powiem, że niestety w tym roku nie było tak kolorowo jak w zeszłym.

1) KRÓTKIE PRZYPOMNIENIE DLA PORÓWNANIA.

Zeszły rok był chyba w rekordowy, wyprodukowałem coś pomiędzy 2500 a 3000 słoików miodu różnych gatunków.

2) PODSUMOWANIE TEGO ROKU.

W tym roku było dużo słabiej. Łącznie pozyskaliśmy coś w okolicy 2000 słoików miodu różnych gatunków.

3) CO TERAZ?

Pszczoły są już przygotowane w dużej mierze na zimowlę. Co prawda będzie jeszcze kilka prac pielęgnacyjnych, ale w zasadzie jestem już blisko końca sezonu i teraz w pasiece dużo się nie dzieje jeżeli chodzi o pracę pszczelarza.

PS. Dobra dla mnie informacja jest taka, że statnio otworzył mi się nowy rynek zbytu, mojej miody sprzedają się już w dwóch kawiarniach i w jednej zielarni. Prowadzę też rozmowę z drugą zielarnią, ale coś ostatnio kontakt się urwał. Więc fajnie mi schodzi towar, nie narzekam na brak klientów. Już wcześniej miałem dosyć rozbudowaną pocztę pantoflową i nawet wam paczki wysyłałem z miodami nie jeden raz. Ale teraz otworzyłem się też na rynek lokali usługowych, więc sprzedaż idzie mi jeszcze lepiej.

Pozdrawiam was wszystkich! Miłego wieczoru. ❤️

Szymon pszczelarz.
Pszczelarz - podsumowanie sezonu!
Pszczelarz - podsumowanie sezonu!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
25
"Spieszcie się kochać miód lipowy bo tak szybko odchodzi..."

Żalę się i wrzucam przy okazji podprogowy przekaz reklamowy xD

Mam bardzo kiepski rok z miodem,  niskie zbiory, najniższe od wielu lat. Zawiniła pogoda - w czasie kwitnienia rzepaku było rekordowo zimno, przez cały miesiac... Podobnie przez większość czasu kwitnienia Akacji. Pszczoły rzadziej wykonywały loty, a rośliny kiepsko nektarowały.

Ale najgorzej jest z miodem lipowym. Trudno wskazać na przyczynę, ale prawdopodobnie brak opadów na to wpłynął. W związku z tym nie mam nawet połowy z tego, co w zeszłym roku. Prawdopodobnie więc sprzedam wszystko co mam juz na pierwszy rzut zamówień, czyli w lipcu.

Do tej pory było tak, że zazwyczaj miałem sporo zamówień miodu lipowego w lipcu i płowe zbiorów lipowego sprzedawałem do końca wakacji, a resztę już wolniej i raczej było tak, że wystarczyło mi go aż do wiosny. Tym razem jednak cały mój zbiór wystarczy jedynie na ogarnięcie stałych klientów, którzy kupują od razu po zbiorze, w wakacje.

Mam za to dokładnie 30 litrów miodu FACELIIWEGO. Trochę przez przypadek, bo zawiozłem kilka uli na pole, na którym facelia rosła.

Za to wkręciłem się w tym roku w "poławiacze pyłku" i rozpocząłem ciekawą przygodę z pyłkiem pszczelim. Mam już 5 poławiaczy, z których pozyskiwaniem pyłek w okresie wiosennym i nadal pozyskuję na początku lata. Mój tata nabył maszynę do suszenia pyłku za 4 tysiące zł, żeby było idealnie przygotowane. (Pozyskany pyłek musi być zamrożony, lub dokładnie wysuszony).

Na pyłek nie mam raczej zamówień, nie reklamowałam go do teraz i sprzedaję tylko osobom, które same o to pytają.
Raport z pasieki. Z lipą jest lipa.
Raport z pasieki. Z lipą jest lipa.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.077046871185303