Dzida uczy: Kalsarikännit

2
Zagadkowa i trudna do wymówienia nazwa kalsarikännit pochodzi od fińskich słów „kalsari”, czyli „bielizna” oraz „kännit” – „pijany”. Polskie tłumaczenie tego terminu z przymrużeniem oka brzmi natomiast „gaciopicie”. 

Kalsarikännit to nic innego jak siedzenie w domowym zaciszu w samej bieliźnie i delektowanie się napojem alkoholowym.
Według Finów jest to niezwykle relaksujący, wyciszający i intymny sposób spędzania wolnego czasu w samotności.

Komfortowe picie na kanapie jest wśród Finów tak popularne, że Fińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło nawet stworzyć specjalną ikonkę emoji, przedstawiająca tę czynność.
Dzida uczy: Kalsarikännit
W Finlandii jak w lesie - u nas pełna kulturka i strój niemalże wyjściowy
Dzida uczy: Kalsarikännit
Dzida uczy: Kalsarikännit
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Niedzielna rozkmina.

34
Dobry wieczór Wszystkim.

Po tym spokojnym dniu, w którym mogłem odpocząć od "ujadania tygodnia" (głównie polityki ale też pracy, problemów itd.). Sięgnąłem po zbiór opowiadań H.P. Lovecrafta który mogłem w końcu dokończyć. No i naszło mnie pytanie z którym chciałbym się tutaj podzielić.
Jaka lub jakie konkretne postacie ze świata literatury lubicie najbardziej lub ich design szczególnie wam się podoba? Ja w sumie mam kilka ale wymienię dwie żeby się nie rozpisywać.
-Pierwsza to AM (trzymam się oryg. nazewnictwa). Super wszechmocny, władający niemal boskimi mocami komputer z opowiadania Harlana Ellisona pt. "Nie mam ust a muszę krzyczeć", który osiągnął samoświadomość I jedyne uczucie jakie w nim wyrosło to czysta nienawiść do gatunku ludzkiego i szaleństwo które go ogarnęło.
-Druga to Imperator, Władca Ludzkości z książek i gier Warhammera 40k. Według mnie najciekawiej napisana postać w literaturze. Enigmatyczna, skryta, krwawa i brutalna ale jednocześnie kochająca. Człowiek wielu sprzeczności którego postrzeganie zmienia się i dla każdej par oczu wygląda i zachowuje się inaczej.
Ciekaw jestem waszych wyborów. Pozdrawiam i wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Dobry weekendu początek!

50
Dobry weekendu początek!
Nie ma chyba nic przyjemniejszego jak po całym tygodniu oddać się po prostu swojemu hobby. Dzisiaj małe przepalanko nogi w gronie osób które też to czują. Całkowicie oczyszcza głowę i jeszcze pogoda, która sprzyja i pomaga zamiast męczyć :)

Jutro czas na jakąś dłuższą traskę solo, pewnie coś pod 200km. Start godzina 6:00, rosa na trawie temperaturka 15-16 stopni. Często można spotkać jakąś sarenkę albo inne fajne zwierzątko przy drodze no i tylko dźwięk szosy sunącej po asfalcie i długie godziny relaksu :D

U was jak plany? Cokolwiek robicie to z fartem i przyjemnością mordeczki!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.13549304008484