7
W psychologii możemy rozróżniać kierunki, które naiwnie obiecują nam dobry nastrój oraz takie, które realistycznie otwierają nas na całą prawdę o nas, w tym także na prawdę o tym, że jesteśmy grzeszni, że potrafimy krzywdzić samych siebie, że niemożliwe jest wychowanie bez stresów i bez porażek, że nie ma szczęścia bez dyscypliny i nawrócenia. Przedstawicieli pierwszego kierunku możemy z angielska nazwać paece makers. Oni obiecują nam emocjonalny pokój, osiąglany łatwo i bez wysiłku. To ci, którzy mówią:
Przyjdż do mnie, a nauczę cię, jak zatroszczyć się o dobre samopoczucie i miłe nastroje, tak, że w każdej sytuacji zaakceptujesz siebie i będziesz żył na luzie. To sprzedawcy miłych iluzji. Kto im ulega, ściąga na siebie wielkie cierpienie.

Przedstawicieli realistycznego kierunku możemy nazwać space makers. To ci psycholodzy, pedagodzy, kapłani, przyjaciele, którzy czynią przestrzeń we mnie na całą moją rzeczywistość i na całą prawdę o mnie. Oni mówią: pomożemy Ci iśc drogą błogosławieństwa i życia, miłości i wierności, pracy nad sobą i nawrócenia także wtedy, gdy czasem na tej drodze pojawi się cierpienie, krzywda, ból. Pomożemy ci iść drogą wiodącą do trwałej radości i świętości także wtedy, gdy jakiś odcinek tej drogi - z twojej lub bez twojej winy - okaże się drogą krzyżową. Pomożemy uwierzyć ci w słowa Jezusa, że kto wytrwa do końca, w dobre i złej doli, ten będzie zbawiony.
Zasada piąta brzmi:
Będziesz doświadczał tym większej radości i pogody ducha, im większym będziesz realistą, czyli im szybciej przyjmiesz do wiadomości fakt, że na tej ziemi nie da się być przez całe życie młodym, pieknym, zdrowym i szczęsliwym.

dr. Marek Dziewicki
Emocje krzyk do zrozumienia
szczescie dzidowca v5
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
2
Każdy z nas pragnie panować nad emocjami, gdy te zaczynają bardzo nas boleć. Nie wystarczy tu dobra wola ani nawet potężny wysiłek, by one w nas nie wybuchły. Na dłuższą metę radzenie sobie z emocjami wymaga pracy nad całym człowieczeństwem, czyli nad całym sobą, a nie tylko nad sferą emocjonalną. Panem własnych przeżyć i własnych zachowań jest w stanie być ten, kto trwa w Bogu i Jego łasce, kto postępuje zgodnie z Dekalogiem i przykazaniami miłości, kto osiąga najwiekszą władzę we wszechświecie, czyli władzę nad samym sobą, a w konsekwencji takżę zdolność panowania nad emocjami. Zasada czwarta brzmi:

Nie zapanujesz nad emocjami dopóty, dopóki nie będziesz panować nad wszystkimi sferami swojego człowieczeństwa, a zwłaszcza dopóty nie zdobędziesz władzy nad swoim ciałem, instynktami i popędami.
Każdy z nas pragnie panować nad emocjami, gdy te zaczynają bardzo nas boleć. Nie wystarczy tu dobra wola ani nawet potężny wysiłek, by one w nas nie wybuchły. Na dłuższą metę radzenie sobie z emocjamiwymaga pracy nad całym człowieczeństwem, czyli nad całym sobą, a nie tylko nad sferą emocjonalną. Panem własnych przeżyć i własnych zachowań jest w stanie być ten, kto trwa w Bogu i Jego łasce, kto postępuje zgodnie z Dekalogiem i przykazaniami miłości, kto osiąga najwiekszą włądzę we wszechświecie, czyli władzę nad samym sobą, a w konsekwencji takżę zdolność panowania nad emocjami. Zasada czwarta brzmi:

Nie zapanujesz nad emocjami dopóty, dopóki nie będziesz panować nad wszystkimi sferami swojego człowieczeństwa, a zwłaszcza dopóty nie zdobędziesz władzy nad swoim ciałem, instynktami i popędami.
szczescie dzidowca v4
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Trzecim przeciwnikiem naszego szczęscia są ludzie nieszczęsliwi, którzy mają zwykle dobrą wolę i szczerze myślą, ze nas kochają, i że są w stanie nam pomóc w radzeniu sobie w życiu i w osiąganiu szczęscia. Ci, którzy tu i teraz są nieszczęsliwi, bo ciągną się za nimi problemy z przeszłości lub nie radzą sobie dojrzale z teraźniejszością, a nie są tego świadomi, mogą nas zadręczać i doprowadzać do sytuacji, w których nie poradzimy sobie z naszymi przeżyciami.
Zasada trzecia brzmi: Jeśli chcesz, żeby dominowała w Tobie radość, to kochaj wszystkich, ale wiąz się tylko z tymi, którzy Cie kochają, bo tylko z takimi ludźmi jest nam po drodze do szczęścia. *

dr. Marek Dziewicki
Emocje krzyk do zrozumienia

* od siebie dodam, ze milosc to dojrzale podejmowanie decyzji, a nie samo uczucie, pozadanie i zakochanie ...
Szczescie dzidowca v2
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
12
Drugim przeciwnikiem naszego szczęscia są ludzie podli, cyniczni i przewrotni. To ludzie, którzy nienawidzą innych zamiast kochać. Z pełną świadomością i wyrachowaniem wciągają nas na drogę przekleństwa i smierci. Z premedytacją wmawiają nam na przykłąd, że seks to miłość, że możemy zmienić własną płeć, że zasady moralne przeszkadzają nam w szczęsciu, że możemy robić, co chcemy, lub że najlepsze jest kierowanie się "orientacją" seksualną. Ludzie bezlitośni wciągają nas w zło i nieszczęscie, bo nie znoszą świadomości, że oni sami są nieszczęśliwi. Bycie samotnym w samotności jest nieznośne, więc szukają tych, którzy będą nieszczęśliwi razem z nimi.

Zasada druga brzmi:
trzymaj się z dala od ludzi podłych. Masz prawo ich upominać z miłością, ale się z nimi nie zadawaj, gdyż oni - przynajmniej na razie - nie są wrażliwi ani na miłośc, ani na prawdę.
Szczescie dzidowca v2
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
4
W psychologii możemy rozróżniać kierunki, które naiwnie obiecują nam dobry nastrój oraz takie, które realistycznie otwierają nas na całą prawdę o nas, w tym także na prawdę o tym, że jesteśmy grzeszni, że potrafimy krzywdzić samych siebie, że niemożliwe jest wychowanie bez stresów i bez porażek, że nie ma szczęścia bez dyscypliny i nawrócenia. Przedstawicieli pierwszego kierunku możemy z angielska nazwać paece makers. Oni obiecują nam emocjonalny pokój, osiąglany łatwo i bez wysiłku. To ci, którzy mówią:
Przyjdż do mnie, a nauczę cię, jak zatroszczyć się o dobre samopoczucie i miłe nastroje, tak, że w każdej sytuacji zaakceptujesz siebie i będziesz żył na luzie. To sprzedawcy miłych iluzji. Kto im ulega, ściąga na siebie wielkie cierpienie.

Przedstawicieli realistycznego kierunku możemy nazwać space makers. To ci psycholodzy, pedagodzy, kapłani, przyjaciele, którzy czynią przestrzeń we mnie na całą moją rzeczywistość i na całą prawdę o mnie. Oni mówią: pomożemy Ci iśc drogą błogosławieństwa i życia, miłości i wierności, pracy nad sobą i nawrócenia także wtedy, gdy czasem na tej drodze pojawi się cierpienie, krzywda, ból. Pomożemy ci iść drogą wiodącą do trwałej radości i świętości także wtedy, gdy jakiś odcinek tej drogi - z twojej lub bez twojej winy - okaże się drogą krzyżową. Pomożemy uwierzyć ci w słowa Jezusa, że kto wytrwa do końca, w dobre i złej doli, ten będzie zbawiony.
Zasada piąta brzmi:
Będziesz doświadczał tym większej radości i pogody ducha, im większym będziesz realistą, czyli im szybciej przyjmiesz do wiadomości fakt, że na tej ziemi nie da się być przez całe życie młodym, pieknym, zdrowym i szczęsliwym.
Szczescie a emocje v5
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
9
Każdy z nas pragnie panować nad emocjami, gdy te zaczynają bardzo nas boleć. Nie wystarczy tu dobra wola ani nawet potężny wysiłek, by one w nas nie wybuchły. Na dłuższą metę radzenie sobie z emocjamiwymaga pracy nad całym człowieczeństwem, czyli nad całym sobą, a nie tylko nad sferą emocjonalną. Panem własnych przeżyć i własnych zachowań jest w stanie być ten, kto trwa w Bogu i Jego łasce, kto postępuje zgodnie z Dekalogiem i przykazaniami miłości, kto osiąga najwiekszą włądzę we wszechświecie, czyli władzę nad samym sobą, a w konsekwencji takżę zdolność panowania nad emocjami. Zasada czwarta brzmi:

Nie zapanujesz nad emocjami dopóty, dopóki nie będziesz panować nad wszystkimi sferami swojego człowieczeństwa, a zwłaszcza dopóty nie zdobędziesz władzy nad swoim ciałem, instynktami i popędami.
Szczescie, a emocje v4
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Drugim przeciwnikiem naszego szczęscia są ludzie podli, cyniczni i przewrotni. To ludzie, którzy nienawidzą innych zamiast kochać. Z pełną świadomością i wyrachowaniem wciągają nas na drogę przekleństwa i smierci. Z premedytacją wmawiają nam na przykłąd, że seks to miłość, że możemy zmienić własną płeć, że zasady moralneprzeszkadzają nam w szczęsciu, że możemy robić , co chcemy, lub że najlepsze jest kierowanie się "irientacją" seksualną. Ludzie bezlitośni wciągają nas w zło i nieszczęscie, bo nie znoszą świadomości, że oni sami są nieszczęśliwi. Bycie samotnym w samotności jest nieznośne, więc szukają tych, którzy będą nieszczęśliwi razem z nimi.

Zasada druga brzmi:
trzymaj się z dala od ludzi podlych. Masz prawo ich upominać z miłością, ale się z nimi nie zadawaj, gdyż oni - przynajmniej na razie - nie są wrażliwi ani na miłośc, ani na prawdę.
Szczescie v2 -
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Każdy człowiek - od dzieciństwa do późnej starości pragnie być szczęśliwy. Każdy z nas chce przeżywać radośc i miłe nastroje. Bóg też tego właśnie pragnie i to nieskończenie pbardziej niz my, gdyż kocha nas nieskończenie bardziej, niż my jesteśmy w stanie pokochać samych siebie. Dlaczego w takim razie nikt z nas nie jest w pełni szczęsliwy, a tak wiele osób przeżywa bolesne rozterki, niepokoje , lęki, a nawet rozpacz? Co lub kto przeszkadza nam być szczęśliwym już tu i teraz?

Otóż pierwszym przeciwnikiem radości i szczęścia jest nasza własna słabośc i naiwność. W naszej słabości nierzadko czynimy to, cczego sami nie chcemy i co wprost prowadzi do cierpienia. Naiwnie szukamy łatwego szczęścia - jak syn marnotrawny. On też chciał być szczęśliwy natychmiast i bez wysiłku: bez Boga i rodziców, bez dyscypliny i pracy, bez małżeństwa i rodziny, a jedynie na zasadzie: wino, kobiety i spiew.

Zasadą pierwszą w odnesieniu do pragnienia szczęścia i trwania w radości, czyli pogodzie ducha, brzmi:
"Szukaj szczęścia trudnego, opartego na miłości i Dekalogu, gdyż żadne inne nie istnieje"

CYtat z ksiązki
Emocje - krzy do zrozumienia
dr. Marka Dziewieckiego
Szczescie v1 - Szukaj szczęścia trundego,opartego na  miłości i Dekalogu - żadne inne nie istnieje
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.0779869556427