25
Bóg tęskni w Sowjej Miłości za Twoją obecnością. Pragnie osobistej relacji z Tobą. Daje Ci wolność abyś sam zrozumiał, że tylko w Jego domu jest prawdziwe szczęście i bezpieczeństwo.

Powiedział też: «Pewien człowiek miał dwóch synów. 12 Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. 13 Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność, żyjąc rozrzutnie. 14 A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie, i on sam zaczął cierpieć niedostatek. 15 Poszedł i przystał na służbę do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. 16 Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. 17 Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu przymieram głodem. 18 Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; 19 już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników. 20 Zabrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. 21 A syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i wobec ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”. 22 Lecz ojciec powiedział do swoich sług: „Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! 23 Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i weselić się, 24 ponieważ ten syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się weselić.
25 Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. 26 Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. 27 Ten mu rzekł: „Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego”. 28 Rozgniewał się na to i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. 29 Lecz on odpowiedział ojcu: „Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu; ale mnie nigdy nie dałeś koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. 30 Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę”. 31 Lecz on mu odpowiedział: „Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. 32 A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się”».



Co zaskakuje w tym fragmencie to to "A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go"
W tym fragmencie widzimy, że wystarczy tylko mały krok w kierunku Boga, nie trzeba być od razu nie wiadomo kim, nie wiadomo jak dobrze znać Pismo Św. Wystarczy tylko chęć powrotu do Boga, by Bóg to dostrzegł i wybiegł na spotkanie. Z naszej strony wystarczy tylko Jeden krok, a Bóg wykona ich sto. Tak właśnie działa Jego miłość, Jego sprawiedliwość
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
7
Bóg Cię kocha stale i niezmiennie. Stwórca Wszechświata chce się o Ciebie troszczyć i dać Ci lepsze życie. Nawet gdy czujesz się całkowicie bezradny, On otacza Cię Swoim ramieniem i wypełnia dane obietnice.

[Ez 34,15-16]:
15 Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko - wyrocznia Pana Boga. 16 Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał*. Będę pasł sprawiedliwie.

Bóg okazuje swoją miłość, daje jej doświadczyć zarówno prorokowi jak i Narodowi Wybranemu, mimo że często źle odczytywali wolę Boga, mimo, że czeto grzeszyli i się buntowali to Bóg nie zmienia swojej miłości, dalej jest wierny, dalej kocha, i dalej pragnie opiekować się każdym człowiekiem, również Tobą.

[Rdz 28,15]
15 Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję

Tak Bóg obiecywał Abrahamowi i Słowa dotrzymał, mimo że Abraham czekał na to latami, podobnie długo czekał na syna pierworodnego Izaaka, ale Bóg spełnił obietnicę. Abraham zaś wykazał się wiernością, co prawda próbował swoich sił z inną kobietą, ale Bóg mimo to dał Mu Syna z Jego zony Sary. Pomimo grzechów Abrahama, Bóg dalej dotrzymuje Słowa. Podobnie jest z Nami. Czy Ty już usłyszałeś obietnicę Bożą dla swojego życia?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
18
Możesz poznać, jak bardzo Bóg Cię kocha. Bóg jest Twoim OJcem, a Ty Jego ukochanym dzieckiem.

Spójrzmy
[1 J 3, 1-3]
1 Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec:
zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi,
i rzeczywiście nimi jesteśmy.
Świat zaś dlatego nas nie zna,
że nie poznał Jego.
2 Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi,
ale jeszcze się nie ujawniło,
czym będziemy.
Wiemy, że gdy się objawi,
będziemy do Niego podobni,
bo ujrzymy Go takim, jakim jest.
3 Każdy zaś, kto pokłada w Nim tę nadzieję,
uświęca się, podobnie jak On jest święty.

Już tu na ziemi możemy stawać się święci, to nie jest przydmek tylko tych co umarli, można stawać się świętym na ziemii? Jak ? Myślę, że najprościej zacząć od bycia cudem dla innych i od przebaczenia.

Bóg chce byc blisko Ciebie, nie chce dystansu:

33 Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach - wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu*. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem. 34 I nie będą się musieli wzajemnie pouczać jeden mówiąc do drugiego: "Poznajcie Pana!" Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie* - wyrocznia Pana, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał». [Jr 31 ,33-34]

I znowu dzieki znajomo,ści NT wiemy, że słowa proroka Jeremiasza możemy odnosić również do siebie, to nie są słowa skierowane tylko do Izraelitów. Przez ofiarę Chrystusa, wsyzscy jesteśmy NArodem Wybranym, my wszysycy chrześcijanie jesteśmy przybranymi synami i córkami ABrahama, któremu Bóg obiecał potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.074826002120972