Przed ceremonią (w Wielki Piątek) wszystkie lampy i źródła ognia są gaszone.
Grób jest sprawdzany przez policję, a następnie pieczętowany.
W sobotę po południu prawosławny patriarcha, po wejściu do środka, modli się o zstąpienie ognia, po czym przekazuje płomień wiernym. Ogień przez pierwsze 30–33 minuty po zapaleniu nie parzy i nie przypala, co pozwala wiernym na zanurzanie w nim twarzy. Nie każdemu się On zapala, a niektórym zapala się sam.