Ponad 20 lat temu jako gówniak ojciec zabrał mnie do Empiku i pozwolił wybrać sobie grę. Padło na Tzar: Ciężar Korony z kolekcji klasyki. Grę odpaliłem i przepadłem na długi czas. Dziś sobie o niej przypomniałem i zakupiłem ponownie. Wieczorem przygotuje sobie drinka i włączę to cudo. Smoki i magowie po raz kolejny zrobią arabusom z dupy jesień średniowiecza. Udanego weekendu dzidki. Nostalgłem a teraz wypierdalam!