Nie każdy bohater nosi pelerynę, niektórzy noszą sutannę

198
Nie każdy bohater nosi pelerynę, niektórzy noszą sutannę
Ksiądz Krzysztof Guziałek z pleszewskiej parafii, widząc dramat rolników, których warzywa gniją na polach, po każdej mszy pozwolił im rozstawić stoiska przed kościołem
Bez rozgłosu, zwykła ludzka solidarność przyniosła niezwykły efekt - po każdej mszy warzywa znikały w mgnieniu oka, a rolnicy musieli dowozić kolejne zapasy. To ciche, ale potężne dobro pokazuje prawdziwą siłę wspólnoty - oby takich inicjatyw było jak najwięcej.
Nie każdy bohater nosi pelerynę, niektórzy noszą sutannę
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Jak nie wiadomo o co chodzi ...

11
Grałem w GTA Online, przez dłuższy czas graliśmy w grupie 4 graczy. Po pewnym czasie dostałem zaproszenie na czat głosowy na aplikacji "PS App". Dołączyłem i słuchałem bulgotanie i śmiania, dziwny język, ani to francuskie, ani hiszpańskie dziwne takie. Kiedy spytałem "anyone speak english?" ... (długa cisza) i skromne "yes, I speak english". Streszczając grałem z chłopakami z Nigerii. Podczas rozmowy o kraju, pogodzie, temperaturze i grze padło pytanie skąd jestem. Kiedy powiedziałem "Poland", nagle się ożywili i dużo mówili po swojemu. W końcu mi ten jeden wytłumaczył, że oni za pół roku jadą do Polski. Pytam się jak? Bo oni uczą się w katolickim liceum i teraz są w ostatnim roku. Piszą mature i ksiądz ich zabiera do Polski na studia. Ksiądz załatwia papiery, dokumenty, w Polsce. Będą mieć nocleg i będą studiować również na studiach katolickich. Jego mama się martwi o niego. Będą żyć w Polsce i będą Polakami. Ksiądz chce zabrać 3 (trzy) klasy za tym razem ....
Musiałem kończyć, życzyłem miłej gry i się rozłączyłem .... Nosz kurwa :/ 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.13163900375366