25
Cmętarze. Nikt ich nie lubi każdy tam w końcu trafia. Jako że mamy wszystkich św to armia dzidowców opuszcza piwnice i udaje sie na cmętarze odwiedzić groby bliskich jak miliony polaków. 

Ale zastanawialiście się jak to jest zorganizowane w innych krajach? Na filipinach jest,ujowo , czyli jako tako.
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Że co? Że niby biednie to źle ? Nie w tym rzecz przyjżyjcie się zdjęciom. Czy widzicie jakieś przejścia między grobami ? No właśnie ich nie ma ! Filipiny to dość specyficzny mały wyspiarski kraj wpychany ludźmi. Co kilometr kończy się jedna wioska a zaczyna następna. Miejsca nadającego się do życia jest mało. Dlatego miejsca takie jak cmętarze są ulokowane gdzieś na uboczu w "górach" czy trudno dostępnych wzgurzach. Dzieje się tak poprostu z braku fizycznego miejsca. W efekcie małe cmętarze komunalne jak na zdjęciu są przepełnione, a groby są stawiane niemal grób na grobie. Aby dostać się do grobu ojca żony musiałem się wspianać po grobach jakieś 10 metrów w góre !
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Cmętarz komunalny na filipinach
Zdjęcia pochodzą z przed tygodnia. Nie wyobrażałem sobie taką wspinaczkę wraz tłumami miejscowych, dlatego byliśmy wcześniej. Jako ciekawostke dodam że miejscowi palą zwykłe świeczki na grobie a nie znicze.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
484
Zgodnie z obietnicą dzida o warunkach mieszkaniowych na filipinach. Czyli co, dostaniemy za 4 15 pln ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Jak tu żyć, na tych filipinach ?
Drogie dzidki co tu widzicie to prosty wiejski domek. 100 m2 3 sypialnie, 2 klimatyzowane , i co tutaj jest rzadkością bieżąca woda ! Luksusów nie ma, ale jest sporo miejsca i da się spokjnie, a nawet wygodnie żyć. No dobrze a ile takie cudo kosztuje ? 6000 php czyli po kursie z rewoluta jakieś 415 pln miesięcznie. Oczywiście w mieście typu manila taki metraż pewnie będzie 2 razy droższy. Dla porównania poprzedni domek który wynajmowałem kosztował połowę z tego bo 3000 peso. Ale był mniejszy i woda pochodziła z pomy. Dzięki bogu nawet na kompletnym zadupiu na końcu świata w małej filipińskiej wiosce jest światłowód XD

Pozdrawiam z filipin i wypierdalam zbierać kokosy i banany.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
24
Ogłoszenie
To jest reupload mojego posta , wrzuciłem go jakiś czas temu, teraz robie reupload , będę co jakiś czas to robił. 
Wiem, że to daleki strzał i na poczekalni to i tak pewnie nie dotrze do zbyt wielu osób, ale warto spróbować (zresztą mogę posta wrzucić kilka razy dla zasięgu).
Mianowicie szukam osób,  które były by chętne na podróż po Filipinach przez dłuższy okres czasu - mówię tu o pół roku, może więcej?
I rozkręceniu z tego kanału na yt. Mam dość dużo pomysłów, wydaje mi się, że nie ma takiego kanału na polskim yt + znam się trochę na edycji filmow + w tych czasach bardzo łatwo jest się nauczyć potrzebnych trików edytorskich z yt.
Ale kanał to i tak dodatek, głównie chodzi o przygodę.
Potrzeba ziomków i do tańca i do różańca, tak żeby można było i razem pójść do baru jak i wsiąść na skuter i przejechać się po okolicznych atrakcjach.
Jaka kwota pieniędzy tu wchodzi w grę? No tutaj jest szkopół taki, że trochę napewno trzeba, trzeba wziąć pod uwagę posiadania na w razie czego takiej kwoty, żeby móc zamówić hotel i coś zjeść. Ale to jest tylko na w razie czego - chciałbym dużo korzystać z takich rzeczy jak Couchsurfing - strona na której ogłaszają się ludzie dający dach nad głową. Chciałbym też skorzystać raz na jakiś czas serwisów, które oferują dach nad głową  dla osób, które przez kilka godzin dziennie u nich popracują, praca na farmie, są też widziałem hostele, które oferują takie serwisy.
Fajnie by było też zapuszczać się w miejsca, gdzie ludzie żyją na pełnym luzie i tam pewnie nie jedna osoba, by chciała z nami posiedzieć, przekimać nas , ale w takich wypadkach pewnie wypadało by postawić takim osobom jakiś alkoholl wieć i tak nie będzie to za darmo do końca. 
Oczywiście nawet jeżeli w wielu momentach podróży zaoszczędzimy w ten sposób pieniądze to trzeba brać pod uwagę, że dobrze by było mieć hajs na imprezy itd (nie codziennie oczywiście, ale co jakiś czas trzeba coś odwalić).
Teraz - skąd niby wziąć na to pieniądze? Ja jakiś czas temu zacząłem pracować na dwie prace w uk i odkładam aktualnie na co innego, ale obliczyłem, że jeżeli od grudnia zacznę oszczędzać na ten cel i bd sknerą to mogę w rok odłożyć  na to spokojnie z zapasem. Więc nawet jeżeli ktoś słabo stoi z kasą, to można spakować torbę, wyjechać na przysłowiowe szparagi do szwabów i przez rok odłożyć.
Wiem, że na ten stronie jest wiele osób, które z miną smutnego pepe narzeka na swój żywot, na brak jakiegokolwiek sensu w życiu, na brak przeżytych przygód. Więc może znajdzie się ktoś kto jest chętny odmienić swoje życie, poczuć jak to jest, gdy żyjesz.  To tyle.
Po poprzednich postach dodatki:
Ludzie pisali, żebym był specyficzny jeżeli chodzi o liczbę potrzebnych pieniędzy. Naprawdę ciężko to określić, ale powiedzmy tak w ciemno z 10k funtów. Ja będę zabierał więcej, ale myślę, że taka kwota pozwoli na bezpieczny pobyt i żeby zawsze mieć pieniądz jakby coś się stało. Tak jak mówiłem - będzie okres gdy nie będziemy wydawać prawie nic, ale innymi razy będziemy szli w balet. Czasami będziemy brać hotele, a czasami spać na couch surfing itd, ale ważne żeby na te hotele na w razie czego mieć.
Jest też opcja w połowie wypadu zaszyć się gdzieś, gdzie jest tanio i wynająć mieszkanko małe na miesiąc, odpocząć, takie coś w ogóle było by tanie.
Ogłoszenie
Ważne, żeby znaleźć kogoś kto też czuję zew takiej przygody, złapać wiater w żagle jak bober wpada do wody i się topi.
99.9% procent ludzi  w ogóle nie jest osobą, której szukam, ale wiem, że gdzieś tam jest ten ziomuś, który właśnei na takie coś czeka. Generalnie byłem w Azji kilka razy, w tym na Filipinach 2x, podstawy tego miejsca znam. 
Byli też geniusze, którzy pod poprzednimi postami oddawali upust swojej smutnej egzystencji i strasznie hejtowali - typie. Jeżeli nie jesteś zainteresowany to skroluj dalej, a nie musisz się wyrzyć, bo siedzisz przed komputerem cały dzień i mówisz, że życie jest złe, bo nic się nie da. 
Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
22
Filipiny
o jest reupload mojego posta dla zasięgu. Dodam tylko kilka Słów na dole. 
Wiem, że to daleki strzał i na poczekalni to i tak pewnie nie dotrze do zbyt wielu osób, ale warto spróbować (zresztą mogę posta wrzucić kilka razy dla zasięgu).
Mianowicie szukam osób,  które były by chętne na podróż po Filipinach przez dłuższy okres czasu - mówię tu o kilku  miesiącach, pół roku, może więcej?
I rozkręceniu z tego kanału na yt. Mam dość dużo pomysłów, wydaje mi się, że nie ma takiego kanału na polskim yt + znam się trochę na edycji filmow + w tych czasach bardzo łatwo jest się nauczyć potrzebnych trików edytorskich z yt.
Ale kanał to i tak dodatek, głównie chodzi o przygodę.
Potrzeba ziomków i do tańca i do różańca, tak żeby można było i razem pójść do baru jak i wsiąść na skuter i przejechać się po okolicznych atrakcjach.
Jaka kwota pieniędzy tu wchodzi w grę? No tutaj jest szkopół taki, że trochę napewno trzeba, trzeba wziąć pod uwagę posiadania na w razie czego takiej kwoty, żeby móc zamówić hotel i coś zjeść. Ale to jest tylko na w razie czego - chciałbym dużo korzystać z takich rzeczy jak Couchsurfing - strona na której ogłaszają się ludzie dający dach nad głową. Chciałbym też skorzystać raz na jakiś czas serwisów, które oferują dach nad głową  dla osób, które przez kilka godzin dziennie u nich popracują, praca na farmie np.
Fajnie by było też zapuszczać się w miejsca, gdzie ludzie żyją na pełnym luzie i tam pewnie nie jedna osoba, by chciała z nami posiedzieć, przekimać nas , ale w takich wypadkach pewnie wypadało by postawić takim osobom jakiś alkoholl wieć i tak nie będzie to za darmo xd
Oczywiście nawet jeżeli w wielu momentach podróży zaoszczędzimy w ten sposób pieniądze to trzeba brać pod uwagę, że dobrze by było mieć hajs na imprezy itd (nie codziennie oczywiście, ale zawsze).
Teraz - skąd niby wziąć na to pieniądze? Ja właśnie zacząłem pracować na dwie prace w uk i odkładam aktualnie na co innego, ale obliczyłem, że jeżeli od grudnia zacznę oszczędzać na ten cel i bd sknerą to mogę w rok odłożyć  na to spokojnie z zapasem. Więc nawet jeżeli ktoś słabo stoi z kasą, to można spakować torbę, wyjechać na przysłowiowe szparagi do szwabów i przez rok odłożyć.
Wiem, że na ten stronie jest wiele osób, które z miną smutnego pepe narzeka na swój żywot, na brak jakiegokolwiek sensu w życiu, na brak przeżytych przygód. Więc może znajdzie się ktoś kto jest chętny odmienić swoje życie, poczuć jak to jest, gdy żyjesz.  To tyle.
Edit.
Ludzie pisali, żebym był specyficzny jeżeli chodzi o liczbę potrzebnych pieniędzy. Naprawdę ciężko to określić, ale powiedzmy tak w ciemno z 10k funtów. Tak jak mówiłem - będzie okres gdy nie będziemy wydawać prawie nic, ale innymi razy będziemy szli w balet. Czasami będziemy brać hotele, a czasami spać na couch surfing itd, ale ważne żeby na te hotele na w razie czego mieć. 
Jest też opcja w połowie wypadu zaszyć się gdzieś, gdzie jest tanio i wynająć mieszkanko małe na miesiąc, odpocząć, takie coś w ogóle było by tanie.
Filipiny
Ważne, żeby znaleźć kogoś kto też czuję zew takiej przygody, złapać wiater w żagle jak bober wpada do wody i się topi. 
Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.082385063171387