117
PILNA Operacja by zachować 4 łapki????
Wczoraj 19.08 w nocy wróciliśmy do domu, i na 1 piętrze kamienicy w której mieszkamy znaleźliśmy naszego ukochanego kotka zakrwawionego🥺

Na wizycie u weterynarza musieli mu wyrwać kła i się dowiedzieliśmy że ma łapę mocno roztrzaskaną.

Niestety szybko dostaliśmy także informacje że koszt takiej operacji może sięgać od 3 do nawet 5k złotych. Nie licząc kosztów leków i wizyt kontrolnych po operacji.

Operacja musi się odbyć najpóźniej w poniedziałek 24.08. Bez operacji straci swoją łapkę.

Nie stać nas na taki koszt aktualnie, sama diagnostyka już wyszła 660zł, kolejnych kilku tysięcy najzwyklej nie mamy.

Bardzo chcemy walczyć o Diabla i jego czwartą łapkę.

Jest przekochanym kotem, który przytula się, bawi, cieszy i rozweselą każdego kogo spotka.

Bardzo prosimy o jakakolwiek pomoc, chcemy dać mu szansę na lepsze dalsze życie.

Wrzucam kilka zdjęć Diabla przed wypadkiem.


https://pomagam.pl/9mpkar

Bardzo prosimy o wszelką pomoc i o udostępnienie zbiórki jak najdalej🥺

pomagam.pl/9mpkar


 
PILNA Operacja by zachować 4 łapki????
PILNA Operacja by zachować 4 łapki????
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Babka zwyczajna wyrasta na ścieżkach, podjazdach i wszędzie tam, gdzie gleba jest zbita - i większość ludzi traktuje ją jak brzydki chwast. A to roślina od wieków nazywana "przyrodowym opatrunkiem".

Zgniecione świeże liście tradycyjnie stosowane są na użądlenia, ukąszenia owadów i drobne skaleczenia. Zawierają naturalne związki łagodzące - aucubinę i alantoinę. To darmowa apteczka rosnąca tuż przy drzwiach.

Babka to też wskaźnik - gdzie ona dominuje, tam gleba zbita i potrzebna aeracja. Zanim sięgniesz po chemię, zastanów się: może ten "chwast" przy płocie to najbardziej użyteczna roślina w Twoim ogrodzie.
W dzieciństwie uratowała miliony istnień.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
20
Przez 10 lat Kirk Alexander zamawiał pizzę w tym samym Domino's niemal codziennie. Był częścią ich rutyny - znajomym nazwiskiem w systemie, głosem w słuchawce. Ale w maju 2016 roku telefon nagle ucichł. Minęło 11 dni bez zamówienia.

Menedżerka, Sarah Fuller, poczuła, że coś jest nie tak. Wysłała dostawcę pod jego dom. Światła były włączone, telewizor grał, ale Kirk nie odpowiadał. Sarah zadzwoniła na 911. Ratownicy weszli do środka - znaleźli go w krytycznym stanie zdrowotnym.

Przybyli w samą porę. Uratowali mu życie, bo ktoś zza sklepowej lady zauważył brak rutyny i się zatroszczył. Przez kolejne dni pracownicy odwiedzali go w domu, gdy wyszedł ze szpitala, aby upewnić się, że wraca do zdrowia.

Czasem bohaterowie nie noszą peleryn. Mają czapki dostawców pizzy, pamiętają twoje zamówienie i... nie przechodzą obojętnie.
Pizzunia
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.07573390007019