retro recenzja

24
retro recenzja
Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Nie spodziewałem się aż takiego zaintersowania tematem, dziekuję za wszystkie kamienie, komantarze i pozytywny przekaz!
Krótka recenzja z pierwszej pracy, otóż ja i maszyna mamy się dobrze, nie spłonęliśmy - z rzeki też nas nie wyciągano :)
3.5h w polu, 2,5h koszenia i 1h awarii, mianowicie urwałem łańcuch, ale ogniwo przekute i śmigał dalej, ale wymienię cały.
Wrzucam nagranie z dźwięku silnika, kilka osób chciało usłyszeć.
Dla tych, którzy nie lubią czekać, proponuję odrazu przewinąć na ostanią minute:
Pszenica niestety w tym roku tragiczna, to był ostatni dzwonek, żeby jeszcze spróbować coś zebrać, a pogoda może w najbliższym czasie nie pozwolić wjechać, bo rano upał, a popołudniu mocna burza. Przerośnięta zielonką, której było więcej jak ziarna, na dodatek ewidentnie omrożona. 
Za tydzień trzeba by już atakować kosiarką rotacyjną i zaorać.. ozime zboże w mojej okolicy wszędzie wygląda bardzo słabo. A to przecież jeszcze ewidentnie nie pora wg kalendarza na żniwa..
Coś tam jednak sypnęło, to i tak leci na paszę, więc będzie wykorzystane:
Te piski, które słychać udało się ogarnać, elementy przy kosie ocierały o siebie, a tam nie ma jak posmarować, więc WD40 załatwił sprawę :)

Generalnie mimo trudnego początku maszyna nie zawiodła, ja jestem nakręcony na kolejny wyjazd - tym razem mięszanka, ale już bardzo czysta, więc powinno być lżej.
Po powrocie pierwsze co to zimny prysznic i zimna perła.  Ja nie wiem, jak można najebanym prowadzić takie sprzęty, ale ewidentnie brak mi doświadczenia :) 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

A4 Allroad 2011 TFSI 2.0 - Miał ktoś? Zna ktoś?

46
Hej, przymierzam się od dłuższego czasu do zakupu pierwszego samochodu. Wybór padł na Audi Allroad z racji tego, że ma wszystko czego potrzebujemy - ideał. Tylko z tego co zdążyłem się naczytać to z mechanicznego punktu widzenia podobno nie jest to już taki ideał niestety. Historie z nadmiernym pobieraniem oleju, wadliwymi silnikami, problemami z napędem i tak dalej.
 
Kilka dni temu natrafiłem na tak perełkę, a przynajmniej tak wygląda na pierwszy rzut oka: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/audi-a4-allroad-2-0-tfsi-salon-polska-serwis-aso-automat-skora-xenon-bi-xenon-ID6GxmSa.html  Nie jest z importu, ma niski przebieg, automat (warunek konieczny), biały (najlepszy kolor moim zdaniem pod ten konkretny model), benzyna i podobno bezwypadkowy. Jedynym minus to komis. Pytanie brzmi, czy warto ryzykować i czy w ogóle istnieje jakieś zwiększone ryzyko? Czy da się w ogóle cokolwiek stwierdzić bez większej ilości szczegółów jak kod silnika czy wgląd do historii pojazdu czy ilość poprzednich włascicieli? 

Zaznaczam też, że jestem kompletnym laikiem w tematach motoryzacji czy mechaniki. Pod kątem użytkowym wiem dokładnie co te auto oferuje oraz jakie ma minusy. Na żywo też widziałem je kilkukrotnie i tylko utwierdziłem się w decyzji. Auto byłoby na kilka lat, później raczej szukałbym czegoś nowszego. A może w ogóle lepiej dać sobie spokój, odłożyć jeszcze troszkę pieniędzy i kupić B9 Allroad np. z 2018? Również TFSI 2.0.

Druga oferta tylko prawdopodobnie sprowadzany i rok starszy: https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/audi-a4-allroad-quattro-2010-s-tronic-kierownica-rs4-czarny-sufit-138tys-przebiegu-ID6Gt2Pv.*tml
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Wyrejestrowanie auta

26
Witam szanowne grono, mam problem.
Posiadam auto które zakupiłem 20 lat temu, jako że nie miałem pełnych zniżek dopisałem dziadka, który zmarł (świeć panie nad jego duszą) na covid... Auto się posypało nie chce go już naprawiać bo szkoda kasy pomimo sentymetu.
Stoi już 1,5 roku płace składki ale podjąłem decyzję że oddam go na złom. Prawnie musiał bym zrobić sprawdzę spadkową żeby było cacy... Są jakieś sposoby żeby obejść to kurestwo i zrobić to po kosztach? Ktoś z was miał taką sytuację? Dodam jeszcze że auto warte 1000zl w tym stanie, spadkobiercy mają wyjebane bo to w zasadzie matka i ciotka.
Proszę was o radę.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.10853409767151