9
>Anon lvl 12
>w sumie normalny gówniak
>wkraczasz w życie erotyczne, z kulgania przeszedłeś na tasowanie, lvl up xd
>wiesz już że nie znaleźli cię w kapuście
>segz.exe
>pewnego wieczoru coś cię budzi
>Buka ty kurwo
>dźwięki dochodzą z sypialni rodziców
>mame krzyczy i sapie
>no kurwa Buka dopadła mame
>obsrany 10
>corobićcorobićcorobić
>chuj tam, trzeba ratować mame
>skradasz się jak jebany Samuraj Jack
>jesteś już pod drzwiami
>"o Janusz jak mi dobrze"
>"Grażyna ty kocico"
>przez uchylone drzwi widzisz że mame i tate odpierdalają jakieś dziwne ruchy
>w twojej głowie burza myśli
>nagle wszystko składasz do kupy
>ogurwasegz.jpg
>kładziesz się do łóżeczka i nie możesz zasnąć do rana
>cały czas myślisz o tym co się stało
>co jakiś czas budzą cię te pojebane jęki i stękania
>masz już tego dość
>brzydzisz się rodziców i tych ich pojebanych orgii
>pewnej nocy nie wytrzymujesz
>wbijasz na pełnej kurwie do pokoju starych
>składasz się już do półobrotu żeby ogłuszyć starego kończąc tą jebaną orgie
>starzy patrzą się na ciebie jak na debila
>ich oczy ledwie się otworzyły
>o kurwa obudziłeś ich
>ochujchodzi.mp3
>mimo to nadal słyszysz te jebane odgłosy orgii
>starzy uznali że jesteś pojebany
>wstydzisz się opisać im sytuacje bo chodzi o ruchanie
>słyszysz te jebane odgłosy codziennie
>odchodzisz od zmysłów
>kolejna nieprzespana noc
>otworzyłeś okno żeby dotlenić swój zjebany mózg
>na oknie siada jakiś kolorowy ptaszek
>myślisz sobie super, ulula mnie do snu
>otwiera dziób
> ta kurwa tak jęczy
>jebany ptak wydaje stękania gorsze niż na pornusku który pokazał ci w tajemnicy sebek
>chcesz zabić skurwysyna
>ucieka
>twoją obsesją staje się jebany brązowo-niebieski ptak
>zapisujesz się do szkolnego kółka ornitologicznego
>są tam fajne loszki ale ty już nie myślisz o segzie bo cie to brzydzi
>olewasz je
>twoją obsesją jest ten jebany srak
>na urodziny prosisz rodziców o atlas ptaków
>sądzą że pojebało cię do reszty
>studiujesz ten jebany atlas dniami i nocami
>piszesz listy do Polskiego Związku Ornitologicznego o pomoc
>na forum ornitologów masz rangę ORZEŁ za najebanie 10k wpisów
>oczywiście jebany ptak nie daje ci spokoju i napierdala za oknem jęki
>pewnego dnia odpisuje ci uznany profesor z zakresu ornitologii
>pisze że znane są przypadki gdzie Sójka Zwyczajna potrafi naśladować niektóre dźwięki
>jebany zwyrol nauczył się akurat dźwięków jebania
>zbierasz dokumentacje
>robisz zdjęcia, sporządzasz ryciny, dokonujesz dokładnego opisu zachowań
>mógłbyś kurwa zrobić jebany doktorat o pierdolonych Sójkach Zwyczajnych
>zbierasz się na odwagę
>idziesz ze swoim opus magnum do rodziców
>czujesz się pewnie
>wiesz że teraz mame i tate cię zrozumieją i pomogą
>odliczasz sekundy do zrzucenia z siebie tego brzemienia
>wszystko im mówisz
>janusz, Anon wziął te twoje pierdolenie o ptaszkach i dziuplach na poważnie
>Anonek oszalał, trzeba go leczyć
>załamujesz się
>rodzice wysyłają cię do jebanych Tworek
>wszyscy wyśmiali twoje tłumaczenia
>nikt nie wierzy w ptaka naśladującego odgłosy kopulacji
>zamknęli cię w izolatce
>przynajmniej nigdy nie usłyszysz już tej jebanej kurwy
>profit
>leczenie postępuje
>seriokurwa.exe
>wypuszczają cię na spacerniak żebyś się dotlenił
>siedzisz na ławeczce
>czujesz całkiem dobrze
>podziwiasz przyrodę
>na drzewie siada ptaszek
>pstrokata kurwa
>Sójka kurwa jej pierdolona mać Zwyczajna
>otwiera dziób
>nie tym razem kurwo
>podnosisz z ziemi patyk
>rozpierdalasz sobie nim bębenki
>łyżeczką wydłubujesz oczy
>Sójka to szmata, suki nie chce znać
>zmarnowałaś mi całe życie dziwko
>biegnie do ciebie personel żeby cię ratować
>nagle się budzisz
>matka tobą trzącha jak kukłą
>w ręku boner twardy jak nigdy
>doszedłeś do tego zjebanego snu
>rodzice wysyłają cię do Tworek bo jesteś pojebany
>siedzisz na ławeczce
>na gałęzi siada ptaszek
>tak kurwa to Sójka Zwyczajna
0.25442600250244