15
O godzinie 10 na dworcu głównym we Frankfurcie nad Menem 40-latek, pochodzący najprawdopodobniej z Erytrei, wepchnął pod nadjeżdżający pociąg InterCity matkę z dzieckiem. Oboje spadli na tory. W ostatniej chwili matce udało się przetoczyć w przestrzeń między torami. Nie zdążyła już jednak uratować syna. Policja ustaliła, że próbował on zepchnąć na tory jeszcze jedną osobę. Ta jednak zdołała się obronić.

Jest to druga podobna zbrodnia w Niemczech w ostatnim czasie. 20 lipca na dworcu w miasteczku Voerde (Nadrenia Północna-Westfalia) 28-letni Rom urodzony w Niemczech, ale legitymujący się serbskim paszportem, Jackson B. wepchnął pod pociąg 34-letnią Anję N. Kobieta pozostawiła córkę i męża. Sprawca i ofiara nie znali się.

Śledczy nie ustalili dotychczas innego motywu poza żądzą mordu. Sprawca był znany policji - od roku terroryzował sąsiadów w mieście Hamminkeln, gdzie mieszkał. https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-frankfurt-mezczyzna-wepchnal-8-latka-i-jego-matke-pod-pociag,nId,3120617utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Masz Europo, sama tego chciałaś.....
0.14334082603455