6

Yiannis Boutaris – burmistrz Salonik, drugiego co do wielkości miasta Grecji, został przyjęty do szpitala z obrażeniami głowy, pleców i nóg po tym, jak został zaatakowany przez rozwścieczony tłum butelkami i kilka razy kopnięty.

Atak miał miejsce w sobotę podczas obchodów czczących ofiary ludobójstwa dokonanego na Grekach Pontyjskich w Imperium Osmańskim w końcu pierwszej wojny światowej i zaraz po niej. Grupa demonstrantów wykrzykiwała, że burmistrz jest zdrajcą Grecji, co uzasadniała jego opiniami na temat sporu o nazwę Macedonii, społeczności LBGT, imigrantów, Turcji i nacjonalistycznych kibiców klubów piłkarskich. Niektórzy ludzie krzyczeli o Żydach, ponieważ przez wiele lat pozostawał w bliskim związku z lokalną społecznością żydowską.

Chociaż grupa policjantów znajdowała się w pobliżu, żaden z nich nie interweniował, aby powstrzymać atak.

Na swojej stronie internetowej nacjonalistyczna partia Złoty Świt, która ma 16 mandatów w greckim parlamencie, oskarżyła Boutarisa o “profanację” upamiętnienia. W osobnym oświadczeniu Złoty Świt uznał atak za “ludowy gniew”, oskarżając Boutarisa o wspieranie Turcji w czasach narastających napięć między Atenami i Ankarą.

Pod koniec stycznia ponad 300 tys. osób zebrało się w Salonikach przed negocjacjami między Atenami i Skopje. Tego samego dnia rozdawano ulotki, w których oskarżono Boutarisa o bycie “niewolnikiem Żydów”.

0.16439008712769