Humor
7 l
27
Jeny dzidki, historia sprzed 5 minut. Pierwszy raz kupowałem gumki, poszedłem specjalnie do tesco bo tam kasa samoobsługowa. 30 minut krążyłem wobec działu z gumkami żeby wybrać odpowiednie i żeby nikt nie widział. Biorę je szybkim ruchem, zakrywam przed wszystkimi i idę szybko do kasy. Zaczynam skanować, kładę na wagę produkt i jakis komunikat że niezgodna waga. Ja takie wtf. exe i naciskam żeby anulować. Podchodzi do mnie jakaś typeska co tam pracuje a ja ze waga się nie zgadza. Ona ze mogłem nie anulować tylko poczekać ale dobra. Place spoko, już wychodzę przez bramkę i nagle zaczyna pikac. Na prezerwatywach było zabezpieczenie które ta typeska musi zdjąć. Ja juz zazenowany daje jej te gumki i wychodzę zawstydzony jak najszybciej. Chciałem zrobić szybką dyskretną akcję a wyszło jak wyszło. Siedzę teraz w samochodzie i jestem załamany. Help me