Humor
7 l
6
Francuski prezydent stwierdził, że ograniczanie emisji gazów cieplarnianych na Starym Kontynencie mogłoby postępować szybciej i "będzie do tego przekonywał inne kraje". - Prawda jest taka, że jest jeden (gracz - red.), który wszystko blokuje. To Polska. Moim celem jest przekonanie innych krajów do postępu - stwierdził prezydent. Jak dodaje "Le Parisien", Macron zwrócił się w tym miejscu do młodych ludzi protestujących w całej Europie: - Niech jadą do Polski! Niech pomogą mi ruszyć tych, których ja nie potrafię przekonać. Paryski dziennik zaznacza przy tym, że Unia Europejska chciała stać się wspólnotą mającą zerowy bilans gazów cieplarnianych w 2050 roku, ale ta agenda nie przeszła. Na czerwcowym szczycie w Brukseli sprzeciwiły się temu cztery państwa: Polska, Czechy, Węgry i Estonia