Wiedza
7 l
60
Wyjdzie z tego jakaś konstruktywna wymiana zdań? Ja przez wiele lat zarabiałem w euro, z czego część zainwestowałem w nieruchomość. Jeszcze nie widzę potrzeby ucieczki w inne formy inwestycji. Jak tam u Was, waluty, kruszce, giełda czy totalnie wyjebane?