7 l
28
W paragwajskim mieście Ciudad del Este ratownicy ze straży pożarnej otrzymali wezwanie do miesięcznego dziecka nie wykazującego żadnych oznak życia. Reanimacja i wentylacja tlenowa nie dawały rezultatu. Z relacji samych strażaków wynika, że dziecko zareagowało dopiero wówczas, gdy jeden z członków ekipy ratowniczej udzielił mu chrztu świętego.
Całą historię strażacy z Ciudad del Este – miasta na wschodzie Paragwaju – opisali na swojej stronie na Facebooku:
Nie możemy nie opowiedzieć tego, co się dzisiaj wydarzyło, w czwartek o 14:50. Otrzymaliśmy telefon od zdesperowanej studentki medycyny z prośbą o pomoc zaledwie miesięcznemu dziecku, synowi 13-letniej dziewczynki.
Ratownicy dotarli na miejsce, gdzie zastali nieletnią matkę z dzieckiem w ramionach.
Jego parametry życiowe były prawie niezauważalne, nie było czasu do stracenia.
Ratownicy zaczęli walkę o życie chłopca i stale go wentylując, przewieźli go do szpitala. Po przybyciu na miejsce strażak o nazwisku Corvalan, który niegdyś był klerykiem, poprosił o wodę i szybko ochrzcił dziecko.
W tym momencie dziecko cudownie i niewiarygodnie reaguje na naszych oczach i zostaje przyjęte na oddział pogotowia pediatrycznego i przekazane pod opiekę dyżurujących lekarzy.
Strażacy przyznają, że sytuacja, której byli świadkami, jest wręcz niewytłumaczalna. Dodają, że akcja ta przejdzie do historii ich placówki.
Może trudno w to uwierzyć, a może był to zbieg okoliczności, ale jesteśmy pewni, że mały mieszkaniec Ciudad del Este stał się częścią jednej z najbardziej poruszających i ekscytujących historii naszej jednostki!
zrodlo
https://pl.aleteia.org/2019/10/29/bez-skutku-reanimowano-niemowle-ratownik-ochrzcil-je-i-wtedy-wydarzylo-sie-cos-nieoczekiwanego/?fbclid=IwAR30xCvYyytn4h7m36Zyvy2hRrfzkrfDx04_zF33HWYKLAkEuYVCZzKgB-E
Całą historię strażacy z Ciudad del Este – miasta na wschodzie Paragwaju – opisali na swojej stronie na Facebooku:
Nie możemy nie opowiedzieć tego, co się dzisiaj wydarzyło, w czwartek o 14:50. Otrzymaliśmy telefon od zdesperowanej studentki medycyny z prośbą o pomoc zaledwie miesięcznemu dziecku, synowi 13-letniej dziewczynki.
Ratownicy dotarli na miejsce, gdzie zastali nieletnią matkę z dzieckiem w ramionach.
Jego parametry życiowe były prawie niezauważalne, nie było czasu do stracenia.
Ratownicy zaczęli walkę o życie chłopca i stale go wentylując, przewieźli go do szpitala. Po przybyciu na miejsce strażak o nazwisku Corvalan, który niegdyś był klerykiem, poprosił o wodę i szybko ochrzcił dziecko.
W tym momencie dziecko cudownie i niewiarygodnie reaguje na naszych oczach i zostaje przyjęte na oddział pogotowia pediatrycznego i przekazane pod opiekę dyżurujących lekarzy.
Strażacy przyznają, że sytuacja, której byli świadkami, jest wręcz niewytłumaczalna. Dodają, że akcja ta przejdzie do historii ich placówki.
Może trudno w to uwierzyć, a może był to zbieg okoliczności, ale jesteśmy pewni, że mały mieszkaniec Ciudad del Este stał się częścią jednej z najbardziej poruszających i ekscytujących historii naszej jednostki!
zrodlo
https://pl.aleteia.org/2019/10/29/bez-skutku-reanimowano-niemowle-ratownik-ochrzcil-je-i-wtedy-wydarzylo-sie-cos-nieoczekiwanego/?fbclid=IwAR30xCvYyytn4h7m36Zyvy2hRrfzkrfDx04_zF33HWYKLAkEuYVCZzKgB-E