113
Nie wyrabiam już. Wiem że wy możecie mi pomóc. Najpierw wylali mnie z roboty. Zrobili ze mnie złodzieja chocias wszyscy w firmie wiedzieli że nic nie ukradlem. Mieszkam w małym mieście, więc wszystko rozesslo się w ciągu kilku dni. Teraz nie mam życia. Jakby tego było mało mam wadę serca, a w zeszłym tygodniu dowiedziałem się że jak tak dalej pójdzie to nie docisgne 40. Dzisiaj straciłem swoją kobietę. Jedyną w której jestem naprawdę zakochany. Straciłem ja właśnie przez te plotki. Teraz siedzę w aucie z flaszka wódki, i mam tak pojebane myśli że sam się ich boję. Wybaczcie mi że zaśmiecam tą stronę, ale tylko tu mogę napisać coś i pozostać anonimowy.
0.14087295532227