6 l
49
Wjechałem sobie tutaj z ulicy, nagle podjechała straż leśna i chcieli mi wpisać mandat 1000zł, skończyło się pouczeniem, ogolnie w tym miejscu jest punkt czerpania wody, dodam jeszcze że nie ma tu żadnego zakazu wjazdu. Jak widać jest to zaraz przy ulicy więc pojawia się pytanie: czy miał prawo mi dać jakikolwiek mandat ? Jak następnym razem się do nich odezwać?