6 l
25
Bruksela rozważa "podatek od mięsa". Ceny w sklepach mogą drastycznie wzrosnąć.
Ekoterrorysci wnioskują o wprowadzenie dodatkowego podatku tłumacząc że owy podatek zmniejszy emisję CO2. Nowe opłaty wyglądały by następująco:
dla wołowiny/cielęciny o 2,01 zł za 100 gramów,
dla wieprzowiny o 1,54 zł za 100 gramów,
dla kurczaka o 0,73 zł za 100 gramów do 2030 roku.
Moje pytanie wygląda następująco co taka opłata miałaby dać poza zmniejszeniem spożycia mięsa i zabojstwem mniejszych producentów mięsa w krajach takich jak naprzyklad Polska? Czy dzięki tak wysokim podatków krowa czy świnia będzie mniej pierdziała i srała?
Ekoterrorysci wnioskują o wprowadzenie dodatkowego podatku tłumacząc że owy podatek zmniejszy emisję CO2. Nowe opłaty wyglądały by następująco:
dla wołowiny/cielęciny o 2,01 zł za 100 gramów,
dla wieprzowiny o 1,54 zł za 100 gramów,
dla kurczaka o 0,73 zł za 100 gramów do 2030 roku.
Moje pytanie wygląda następująco co taka opłata miałaby dać poza zmniejszeniem spożycia mięsa i zabojstwem mniejszych producentów mięsa w krajach takich jak naprzyklad Polska? Czy dzięki tak wysokim podatków krowa czy świnia będzie mniej pierdziała i srała?