18
Panowie, jest sprawa. Mianowicie kilka lat temu słuchałem kawałka, którego tytułu nie mogę sobie przypomnieć, ale kojarzę mniej więcej teledysk. Akcja toczyła się w XIX-wiecznym miasteczku, do którego przybył grabarz, po czym ludzie zaczęli się zarzynać bez opamiętania, warto zaznaczyć, że była to animacja. Z tego co pamiętam było to coś na pograniczu rocka i metalu, chociaż mogę się mylić, Liczę na waszą pomoc towarzysze niedoli, w niczym nie płacę bo jestem biedny :v
0.072372913360596