Humor
6 l
38
Wczoraj miałem egzamin i się zastanawiam. Oblałem z własnej winy, tu nie ma wątpliwości, ale podejście egzaminatora zostawia wiele do życzenia.
Chamstwo i nic więcej, egzaminator zwracał się do mnie tak, jakbym mu matkę poćwiartował. A po oblanym już egzaminie? Proszę, dziękuję, do widzenia. A może chce pan ze mną wrócić do WORD? Zwrot akcji, człowiek do rany przyłóż się zrobił.
Chamstwo i nic więcej, egzaminator zwracał się do mnie tak, jakbym mu matkę poćwiartował. A po oblanym już egzaminie? Proszę, dziękuję, do widzenia. A może chce pan ze mną wrócić do WORD? Zwrot akcji, człowiek do rany przyłóż się zrobił.