24
Wykończenie kirysu na razie odłożyłem bo szlifowanie to suka, poza tym jeszcze nie zrobiłem taszek i muszę dać do wycięcia na laserówce półwyrób sprzączek - szkoda czasu żeby wycinać ręcznie, więc na spokojnie. Śruby znikną, będą nity. Mocowanie podbródka będzie metodą dziurki od klucza, chyba że mi się odwidzi i zrobię na zatrzask albo skobel. No i muszę zacząć młotkować lewą ręką, bo asymetria przedramion coraz bardziej widoczna.
Chłopy i dziewczyny, komu się podobało, macie progres
0.1443829536438