6 l
11
Historia z głównej o moczeniu się w nocy troszkę mnie zainspirowała do napisania tego.
Siedzieliśmy kiedyś u kolegi w domu i oglądaliśmy Ojca Chrzestnego. Oczywiście byliśmy po kilku piwkach i strasznie chciało nam się spać. Kolega u którego byliśmy usnął pierwszy. Dla nas to było zrozumiałe. Więc nie zwróciliśmy uwagi i oglądaliśmy dalej, bo byliśmy bardzo ciekawi filmu. UWAGA SPOILER FILMU!! Gdzieś w okolicy sceny śmierci Vito Corleone usłyszeliśmy najpierw kapanie, później lanie się wody. Na początku byliśmy pewni, że to cieknący grzejnik. Chwilę nam zajęło zanim zorientowaliśmy się, że to śpiący Adam jest źródłem płynącego strumyka. Zajęło nam to jakiś czas, bo przednia część jego spodni była sucha. Dopiero później zauważyliśmy plamę z tyłu. Było to trochę szokujące. Nie spodziewaliśmy się, że cos takiego może się zdarzyć. Kumpel zeszczał się obok nas tak, że aż przesiąkł materac. Oczywiście ogarnęliśmy go i obiecaliśmy sobie, że nigdy nikomu o tym nie powiemy. Było to dawno temu i dopiero teraz się tym dzielę z kimkolwiek.
Nie pisze tego też bez powodu, każda historia musi mieć puentę. Cztery lata po tym wydarzeniu Adam zaczął mieć problemy z nerką. Problemy doprowadziły do tego, że teraz Adam ma martwą jedną nerkę. Miał operacje która zakończyła się na szczęście dobrze i teraz żyje normalnie. Ale mogę się tylko domyślać co musiał chłopak przecierpieć do tego momentu. Nie jestem lekarzem i są to jedynie moje domysły, ale wydaje mi się, że to były pierwsze znaki tego co nastąpi. Więc jeżeli macie podobne problemy z moczeniem się w nocy nie lekceważcie tego. Zainteresujcie się. Wiem, że to wstydliwy temat, ale jeżeli można zapobiec cierpieniu w przyszłości, to idźcie do lekarza. Na pewno to nie zaszkodzi, a kto wie, może uniknięcie nieprzyjemności związanych z chorobą.
Siedzieliśmy kiedyś u kolegi w domu i oglądaliśmy Ojca Chrzestnego. Oczywiście byliśmy po kilku piwkach i strasznie chciało nam się spać. Kolega u którego byliśmy usnął pierwszy. Dla nas to było zrozumiałe. Więc nie zwróciliśmy uwagi i oglądaliśmy dalej, bo byliśmy bardzo ciekawi filmu. UWAGA SPOILER FILMU!! Gdzieś w okolicy sceny śmierci Vito Corleone usłyszeliśmy najpierw kapanie, później lanie się wody. Na początku byliśmy pewni, że to cieknący grzejnik. Chwilę nam zajęło zanim zorientowaliśmy się, że to śpiący Adam jest źródłem płynącego strumyka. Zajęło nam to jakiś czas, bo przednia część jego spodni była sucha. Dopiero później zauważyliśmy plamę z tyłu. Było to trochę szokujące. Nie spodziewaliśmy się, że cos takiego może się zdarzyć. Kumpel zeszczał się obok nas tak, że aż przesiąkł materac. Oczywiście ogarnęliśmy go i obiecaliśmy sobie, że nigdy nikomu o tym nie powiemy. Było to dawno temu i dopiero teraz się tym dzielę z kimkolwiek.
Nie pisze tego też bez powodu, każda historia musi mieć puentę. Cztery lata po tym wydarzeniu Adam zaczął mieć problemy z nerką. Problemy doprowadziły do tego, że teraz Adam ma martwą jedną nerkę. Miał operacje która zakończyła się na szczęście dobrze i teraz żyje normalnie. Ale mogę się tylko domyślać co musiał chłopak przecierpieć do tego momentu. Nie jestem lekarzem i są to jedynie moje domysły, ale wydaje mi się, że to były pierwsze znaki tego co nastąpi. Więc jeżeli macie podobne problemy z moczeniem się w nocy nie lekceważcie tego. Zainteresujcie się. Wiem, że to wstydliwy temat, ale jeżeli można zapobiec cierpieniu w przyszłości, to idźcie do lekarza. Na pewno to nie zaszkodzi, a kto wie, może uniknięcie nieprzyjemności związanych z chorobą.