13
Myślę bez przerwy
A ty mnie olewasz
Nie rób tak
Bo kiedy w końcu spojrzysz
Będę stał odwrócony plecami

Czas ucieka
Robię co muszę
Nie rozumiesz
A przekreślasz

Na szczęście już wiem
dystans to nie odległość
Ostrożność, nie przebiegłość
Wzajemność - niezbędność

Z daleka od domu
Myśli dwa razy szybsze
Błędy się mnożą
A jednak twardo stąpam po ziemi
Bo obiecałem sobie że będzie lepiej
Nikt ani nic już tego nie zmieni

I ostatkiem sił piszę kilka słów
Nim znów przy tv odpadnę
Mając nadzieję że albo ja
Albo mnie szczęście dopadnie

Wciąż myślę o paru osobach
Nie daje mi to spokoju
Chwilowo jednak odrzucam złe myśli
Dziś nie mam na nie nastroju

Muszę się skupić
Nie dać się rozproszyć
Dlatego myśli wyrzucam
Hard reset
0.29037499427795