Humor
6 l
4
Calanthe: - Kuwa mać! No zobacz co kuwa narobiliście.
Geralt: - To ja tego nie zrobiłem.
Calanthe: - A kto ku*wa prawa niespodzianki użył?!
Geralt: - Mówiłem, że ja tego nie nie chcę ten!
Calanthe - A kto po stronie jeża stanął?
Geralt: - Eist, bo powiedział tak ja mówię...
Calanthe: - A z jakiej racji kuwa pomagacie jeżowi, ile razy tłumaczyłam, jest kandydatem na męża kuwa ten i ten i żaden ch@j nie ma bez mojej wiedzy dostawać ręki Pavetty.
Geralt: - Pani Calanthe, ja powiedziałem tak "to przeznaczenie, Myszowór mi kazał z przeznaczeniem nie... nie walczyć" a on wywalił...
Calanthe: - Jak Cię wywalił? To trzeba było kuwa wziąć i przylecieć do mnie się nienieruszać! Jakim kuwa yyyyyyy?! Zobacz co narobiłeś! Pavetta w ciąży, kuwa zobacz co narobiłeś po ch@ja się rwiesz kuwa nie Twoje!
Myszowór - Calanthe, nie denerwuj się.
Calanthe: - Jak mam się nie denerwować?
Myszowór: - Zaraz się zaopiekujemy.
Calanthe: - Na pewno już się dobrze nie zaopiekujesz, ku*wa.
Myszowór: - No to zaufamy przeznaczeniu i damy wiedźminowi.
Calanthe: - Takiego przeznaczenia to ja nie chcę.
Myszowór: - No to zamkniemy wiedźmina w wieży i będziemy pilnować.
Calanthe: - Ta, wiedźmina... Czemu się kuwa rwiecie co nie wasze! Żaden żołnierz kuwa nie myśli, za was ja mam myśleć i kuwa powiedziałam, że zabić jeża... Tłumaczyłam tysiąc razy, bo kuwa człowiek dba bardziej jak o królestwo kuwa o tą Pavettę a kuwa przyjdzie od tego. Kuwa mać tłumaczę jest kandydat ten i ten żaden kuwa nie poślubi jakim prawem ku*wa tyle razy wam tłumaczyłam!
Geralt: - To ja tego nie zrobiłem.
Calanthe: - A kto ku*wa prawa niespodzianki użył?!
Geralt: - Mówiłem, że ja tego nie nie chcę ten!
Calanthe - A kto po stronie jeża stanął?
Geralt: - Eist, bo powiedział tak ja mówię...
Calanthe: - A z jakiej racji kuwa pomagacie jeżowi, ile razy tłumaczyłam, jest kandydatem na męża kuwa ten i ten i żaden ch@j nie ma bez mojej wiedzy dostawać ręki Pavetty.
Geralt: - Pani Calanthe, ja powiedziałem tak "to przeznaczenie, Myszowór mi kazał z przeznaczeniem nie... nie walczyć" a on wywalił...
Calanthe: - Jak Cię wywalił? To trzeba było kuwa wziąć i przylecieć do mnie się nienieruszać! Jakim kuwa yyyyyyy?! Zobacz co narobiłeś! Pavetta w ciąży, kuwa zobacz co narobiłeś po ch@ja się rwiesz kuwa nie Twoje!
Myszowór - Calanthe, nie denerwuj się.
Calanthe: - Jak mam się nie denerwować?
Myszowór: - Zaraz się zaopiekujemy.
Calanthe: - Na pewno już się dobrze nie zaopiekujesz, ku*wa.
Myszowór: - No to zaufamy przeznaczeniu i damy wiedźminowi.
Calanthe: - Takiego przeznaczenia to ja nie chcę.
Myszowór: - No to zamkniemy wiedźmina w wieży i będziemy pilnować.
Calanthe: - Ta, wiedźmina... Czemu się kuwa rwiecie co nie wasze! Żaden żołnierz kuwa nie myśli, za was ja mam myśleć i kuwa powiedziałam, że zabić jeża... Tłumaczyłam tysiąc razy, bo kuwa człowiek dba bardziej jak o królestwo kuwa o tą Pavettę a kuwa przyjdzie od tego. Kuwa mać tłumaczę jest kandydat ten i ten żaden kuwa nie poślubi jakim prawem ku*wa tyle razy wam tłumaczyłam!