16
Niewolnicy byli bardzo cennym towarem w starożytnym Rzymie. Niektórzy z nich posiadali różnego rodzaju kwalifikacje czy pożądane umiejętności. Należy też pamiętać, że Rzymianie traktowali niewolników jako ,,mówiące narzędzia” więc sami nie mogli nic zdziałać bez zgody swojego pana.
Mogła się zdarzyć sytuacja , że ktoś by zaczął gorszyć naszego niewolnika co by miało negatywny wpływ na jego psychikę. Co przez to można rozumieć? Między innymi mowa tu o namawianiu go do picia wina, do popełnienia jakiegoś przestępstwa, zachęcanie do hazardu czy nawet ucieczki od swojego pana.
Co mogliśmy zrobić w takim wypadku? Jeśli stan niewolnika się rzeczywiście pogorszył, a osoba, która się do tego przyczyniła działała w złym zamiarze to mogliśmy zwrócić się do pretora, który udzielał nam specjalnej skargi zwanej – actio servi corrupti. Na sprawcę czekała kara pieniężna.
Rozpijanie cudzego niewolnika w starożytnym Rzymie
0.067187070846558