42
Jak to jest z tą naszą demokracją? Bo w ostatnim czasie zaczynam zauważać pewna zasadę co do działania jej w jedną stronę. Raczej nie udzielam się politycznie ale zastanawia mnie jedna sprawa. Skoro każdy w demokracji ma prawo do wyrażania własnego zdania to z jakiej racji osoby konserwatywne są wysmiewane na forum publicznym nazywane ciemnogrodem itp a osoby które są homo itp są wychwalane pod niebiosy. Demokracją jak widzę wiele wypowiedzi i to tych wielce oswieconych osób typu lgbt że czekam aż stare baby zdechna itp. Dlaczego cześć społeczeństwa na to pozwala skoro jest to jawne wepchanie sobie w wypadajacy odbyt demokracji. A gdy ktoś nazwie geja pedałem to jest wielka burza że każdy ma równe prawa. Tak samo z osobami pro life. Wielce oświecenia ludzie którzy są za aborcja uważają ich za gorszych i to publicznie i nikt z tym nic nie robi. Ciekawe czemu ma to służyć i czy ktoś u góry ma w tym jakiś cel.
0.1654040813446