Polityka
6 l
38
W umysłach Polaków jest głęboko zakorzeniona myśl socjalistyczna . W pierwszej turze na partie socjalistyczne zagłosowało prawie 80% obywateli, którzy udali się do urn, w tym ponad połowa z tego swój głos oddała na Andrzeja Sebastiana Dudę vel. Długopis, który jest kandydatem obecnie rządzącej partii, partii która swoimi działaniami powoli wraca do komunizmu, rzecz jasna nie tak zbrodniczego (przynajmniej taką mam nadzieję) jak przed reformacja, ponieważ PiS nie będzie potrzebował tajnych służb, wojska, zamykania opozycji, bo politycy Pisu są mądrzejsi, nauczeni na błędach PZPR-u wiedzą, że aby utrzymać władzę potrzebują poparcia zwykłego prostego ludu, który nie będzie protestował, wychodził na ulice, a co więcej będzie stawał w ich obronie, gdyby jakąś grupa odważyła się wyjść na ulice. Tym właśnie się różnią rządy PiS-u i PZPR-u, w czasie komuny większość nienawidziła władzy, dlatego partia musiała krwawo tłumić protesty, likwidować opozycję, a im bardziej bezwzględna była władza im bardziej opresyjna dla ludzi, tym społeczeństwo było nastawione bardziej buntowniczo i to zgubiło ówczesne władze jak i cały ZSRR. PiS natomiast nie jawi się jako zły dyktator, a dobry wujek który pomaga mniejszym słabszym, daje niby prezenty w postaci 500+, trzynastek, bonów turystycznych są to niby prezenty, bo my sami za te podarki płacimy. Oczywiście tłumaczy, że pieniądze na te prezenty nie są finansowane przez zwykłych ludzi, którym UKRADZIONO w podatkach, daninach i składkach ciężko zarobione pieniądze, a przez złych bogatych prywaciarzy i korporacje, wyzyskiwaczy którym to wspaniałomyślny rząd zabrał i dał uczciwym biednym Polakom. Wiadomo przecież, że jeśli ktoś ma więcej, jest bogatszy, ponieważ zapracował na to ciężką pracą, pomysłowością, poświęceniem to jest złym złodziejem, a biedny to oczywiście uczciwy. Takie przekonanie jest zakorzenione w głowach wielu Polaków od właśnie czasów komuny, kiedy to faktycznie było uzasadnione, bo wtedy bogaci byli, krętacze, członkowie partyjni, oraz Ci którzy szli na układy z PZPR.
Tego powrotu do czasów komuny chcą paradoksalnie ludzie, którzy żyli, wychowywali się w okresie komunizmu, to co kiedyś chcieli zniszczyć, z czym wielu walczyło teraz dają temu szanse na odrodzenie, powodem tego może być typowa, pojawiająca się w pewnym wieku chęć powrotu do czasów dzieciństwa, nie ważne jakie by to dzieciństwo było chcemy wrócić do czasów kiedy byliśmy młodzi, piękni do czasów w jakimś tam stopniu beztroskich nawet jeśli to dzieciństwo miało miejsce w tak trudnych czasach jakim był okres PRL. Co więcej Ci ludzie uważają się za patriotów, ludzie którzy za chwilowy okres lepszego życia, oddali przyszłość swoich dzieci i wnuków. Ich działanie można porównać, do człowieka, który pod koniec swojego życia zabił krowę, która była żywicielką całej rodziny, za chwilowy dobrobyt skazał swoje dzieci i wnuki na biedę i niedostatek. Rzecz jasna nie uważam, że Trzaskowski vel. "Sraka w Wiśle" byłby dobrym prezydentem, ale byłby lepszy niż Duda, ponieważ, nie jest z pisu więc mógłby zablokować któreś pomysły pisu, niektóre bo on również jest socjalistą. Teraz natomiast PiS może wprowadzić praktycznie co tylko zechce. Do tego propaganda Telewizji Reżimowej dla zmylenia zwanej publiczna i mamy kolejne pokolenie z wypranymi mózgami, które myśli, że wszystko im się należy, a pieniądze można sobie zwyczajnie dodrukować bez żadnej szkody dla gospodarki.
Dziękuję jeśli ktoś dotrwał do końca
Tego powrotu do czasów komuny chcą paradoksalnie ludzie, którzy żyli, wychowywali się w okresie komunizmu, to co kiedyś chcieli zniszczyć, z czym wielu walczyło teraz dają temu szanse na odrodzenie, powodem tego może być typowa, pojawiająca się w pewnym wieku chęć powrotu do czasów dzieciństwa, nie ważne jakie by to dzieciństwo było chcemy wrócić do czasów kiedy byliśmy młodzi, piękni do czasów w jakimś tam stopniu beztroskich nawet jeśli to dzieciństwo miało miejsce w tak trudnych czasach jakim był okres PRL. Co więcej Ci ludzie uważają się za patriotów, ludzie którzy za chwilowy okres lepszego życia, oddali przyszłość swoich dzieci i wnuków. Ich działanie można porównać, do człowieka, który pod koniec swojego życia zabił krowę, która była żywicielką całej rodziny, za chwilowy dobrobyt skazał swoje dzieci i wnuki na biedę i niedostatek. Rzecz jasna nie uważam, że Trzaskowski vel. "Sraka w Wiśle" byłby dobrym prezydentem, ale byłby lepszy niż Duda, ponieważ, nie jest z pisu więc mógłby zablokować któreś pomysły pisu, niektóre bo on również jest socjalistą. Teraz natomiast PiS może wprowadzić praktycznie co tylko zechce. Do tego propaganda Telewizji Reżimowej dla zmylenia zwanej publiczna i mamy kolejne pokolenie z wypranymi mózgami, które myśli, że wszystko im się należy, a pieniądze można sobie zwyczajnie dodrukować bez żadnej szkody dla gospodarki.
Dziękuję jeśli ktoś dotrwał do końca