Hobby
6 l
29
Dzisiaj przedstawię wam oprawę, o której napisałem nawet komentarz pod jednym z postów. Jest to mianowicie OBs produkcji mojego ulubionego Polamu Wilkasy. Oprawa ta produkowana była w latach 60 i nawet bodajże w 70. Później weszły do produkcji oprawy i lampy rtęciowe, więc dalsze tworzenie OBs było nieopłacane. OBs to oprawa prosta w konstrukcji, wyglądająca nieco jak garnek. To jest dobre porównanie, gdyż pokryta jest tym samym ochronnym szkliwem emalierskim. Zastosowanie znajdowały głównie przy różnych zakładach przemysłowych, placach i stacjach kolejowych. Przy ulicach stawiano je w ostateczności, ale o tym dowiecie się za chwilę. Ogólnie OBs stworzono na podstawie bliźniaczej oprawie OŻb, która produkowana była w Kożuchowie od razu po wojnie do lat właśnie sześćdziesiątych. Według mnie odróżnia je jedynie korpus, który w OŻb nie był pokryty emalią, przez co rdzewiał. Oprawa zasilała zwyczajną żarówkę o dużej mocy (200-400w), a w latach późniejszych także lampy żarowo-rtęciowe tzw. "mixy", które to nie wymagają do zasilenia statecznika i zużywały mniej prądu. OBsy trafiały na słupy uliczne na wieś najczęściej jako wcześniej zdemontowane z innego miejsca i zastąpione oprawami produkcji Mesko lub Polam Gostynin. Był to w sumie element propagandy socrealistycznej, która to przedstawiała nam obraz polskiej wsi jako nowoczesnej i oświetlonej. W mojej okolicy znalazłem nawet miejsce (ukazane na zdjęciu), gdzie oprawy te wywieszone były przy każdym słupie przy drodze polnej, która prowadziła do jednego domu. W rzeczywistości oprawy te świeciły chyba tylko przy najbardziej ruchliwej drodze i to nie wszystkie. Większość z nich nie ma w sobie nawet żarówki i kable je zasilające są pozrywane. Oczywiście ich uszkodzenie mogło mieć miejsce później, niż czasy PRL. Obecnie przymierzam się do zdemontowania jednej z nich, gdyż bardzo chciałbym mieć taką w kolekcji, czy też po prostu jej używać.