14
pierwsza po południu
pijany próbuję pisać
przelać przygnębienie przez palce
przetrzymać przetrzebiającą porę
potem przyjdzie przekonanie
przecież pierd**e
pociągnę patentem pomału
przepijając piwem
przejadę przez przysiółek
podpatrując porządnych przyjaciół
0.24662899971008