6 l
7
Żyjemy. Objawów czegokolwiek brak. Zakupy na telefon, planowanie.....wszystkiego. Dziś dzwonił posterunkowy, widocznie dzielnicowy miał wolne. Hulajnoga rozebrana i złożona 6 razy, zaczynam nadawać imiona poszczególnym śrubom. Internet się skończył ,wypok zaczyna kusić niezbadaną treścią.