27
Dziś wieczorem moja żona robiła ciasto na Pity... Nie takie od Morałowieckiego... i właśnie mi powiedziała, że wyszło jej ciasto po wymieszaniu jak z obrazka (przepis z internetu).

I się mnie pyta: ciekawe jak będzie smakować?

I się na mnie patrzy...

No to odpowiadam: "że pewnie tak samo jak z obrazka"

Mina jej bezcenna ;-)
P.S. Śmiechom nie było końca, nawiet kierowca autobusu wstał i klaskał w rytm Rubika.
0.29647898674011