Ktoś pamięta jeszcze jak Chiny anektowały hong kong po czym pojawił się covid i temat znikł? Był też temat 300mld oddanych żydom na podstawie jakiejś tam ustawy w USA, zamiecionej pod dywan jakimś innym tematem zastępczym (pożary w australii?). Teraz mamy gorący temat aborcji w Polsce, czy tylko ja mam wrażenie, że POPIS będzie chciało coś po cichu przepchnąć?