5
Część 2.
Mięso kroimy na kawałki (na kęsa, nie za małe ale i nie za duże, żeby było co ugryźć) i lekko przypalamy na patelni - bez przesady, nie chodzi o to żeby spalić ale bardzo mocno przysmażyć, dzięki temu sos będzie ciemny i gorzkawy. TŁUSZCZYKU NIE WYKRAWAMY - wygotuje się do sosu. Marchewkę ucieramy, paprykę siekamy drobno (jak najdrobniej) i wszystko wrzucamy do garnka razem z przyprawami i najlepiej z całą spalenizną z patelni.
Gotowanie z dzidką 2
0.058593988418579