Wiedza
5 l
32
Hejo :) dzisiaj chciałem pokazać Wam moje najnowsze dzieło, tak świeże że wczoraj jeszcze w lesie rosło (skończyłem przed chwilą więc widzicie to jako pierwsi) Co to by nie wchodzić w zbędny monolog powiem od razu, że jest to kolejny ławostół. Materiał do wykonania tegoż cuda to smolne drewno sosnowe, owa "deska" przez 2 lata służyła mi jako ławka na stawie, co to na niej ze śfagrem żeśma wódkę pili eee to znaczy ryby łowili. Pierwotnie kanion miał być wykonany z przezroczystej klarownej żywicy, ale jakoś tak byłem zmęczony po tych rybach, że nie zauważyłem iż wiaderko które biorę jest brudne od jakiegoś barwnika... No ale nie ma tego złego co by nie wyszło jako tako, bezbarwny mat też wygląda spoko ;). Blat jest oczywiście przelany po wierzchu warstwą epoksydu, żeby było równo jak na głowie u Rutkowskiego xD w każdym razie sprawiło to, że jego grubość (blatu A nie tego detektywa), wynosi ponad 4.5cm. Efektem tego jest zaskakująca waga stolika, tak duża że jak musiałem go przenieść na inną halę, to ręce bolały jak wtedy kiedy pierwszy raz w życiu dowiedziałem się, że pornhub daje konto Premium na walentynki xD nogi których tutaj nie widać to dwa krzyżaki w czarnym macie, (nic lepszego wyspawać nie umiem). Jeśli ktoś ma jakieś pytania to walić śmiało (hehehe walić, jaki fajny żart), a jeśli ktoś jeszcze nie ma pomysłu na prezent dla Mamy to też możemy się jakoś dogadać, bo stolik aktualnie nie ma właściciela.