32
To ja może napisze jak to jest z tą aborcją na życzenie i z tym postępem, którym jest ona nazywana.
(1) W Starożytnej Sparcie (Grecji) (XII-I wiek p.n.e) (a także do upadku Rzymu i zapewne także po nim), ludzie "naszego świata" uznawali tylko piękno i siłę fizyczną. Obowiązywał tam bezwzględny NAKAZ pozbywania się niepełnosprawnych niemowląt. Kalekie noworodki zrzucano ze skały, bo nie pasowały do antycznej wizji świata.
(2) W Średniowieczu (V-XV wiek n.e) ukazana w ewangeliach postawa Chrystusa zmieniła
tradycyjne w kulturach STAROŻYTNYCH traktowanie niepełnosprawności w kategoriach KARY boskiej. Rozwój chrześcijaństwa spowodował stopniowe rozszerzanie się idei miłosierdzia, wpływając jednocześnie na zintensyfikowanie opieki
i wsparcie materialne wobec WSZYSTKICH potrzebujących, w tym niepełnosprawnych fizycznie. Opieka nad niepełnosprawnymi opierała się głównie na dobroczynności. Zasadnicze znaczenie miała tu działalność kościoła wspieranego przez struktury państwowe oraz osoby prywatne. Społeczeństwo średniowieczne czuło się więc odpowiedzialne za niepełnosprawnych. ~Trzeba także dodać, że w średniowieczu śmiertelność noworodków była na prawdę duża (ponoć nawet 20% nie dożywała pierwszego roku) i nawet 1/4 matek nie przeżywała samego podoru, dlatego też ludzie niezbyt przywiązywali się do małych dzieci, bo wiedzieli, że bardzo szybko mogą umrzeć. Ale pomimo tego, że ludzie robili sobie dużo dzieci specjalnie po to, aby jakieś przeżyły do wieku dorosłego, to częste były praktyki powierzania dziecka Bogu jeszcze w łonie matki, co nadawało tym dzieciom status człowieka dorosłego, bądź przynajmniej narodzonego.
(3) No i wreszcie po Średniowieczu nadszedł czas na znany nam dzisiaj postęp naukowo-technologiczny dzięki któremu śmiertelność noworodków i umieralność rodzących ich matek spadła praktycznie do zera. Wiemy jak dokładnie dochodzi do zapłodnienia. Wiemy, że już w momencie zapłodnienia powstaje unikatowy byt z unikatowym kodem genetycznym, co bezsprzecznie dowodzi, iż właśnie wtedy powstaje nowy człowiek. Mamy wystarczająco dużo zasobów ludzkich i materialnych, aby zająć się WSZYSTKIMI niepełnosprawnymi - właśnie dzięki POSTĘPOWI.
(4) No i mniej więcej 75 lat temu, w III Rzeszy, miała swój początek koncepcja na postęp, która dzisiaj zakłada, że prawem kobiety jest aborcja na życzenie do 9 miesiąca ciąży, a zmuszanie matki do rodzenia dziecka którego nie chce, jest znęcaniem się i brakiem wolności.

Ocenę tego co jest POSTĘPEM, a co nim nie jest, a także tego co jest dobrem, moralnością i człowieczeństem, zostawiam wam.
0.14274215698242