6
Pana, który u ministra Czarnka zarabia 10k na rękę, poznałem w czasach studenckich kiedy od spożywania pryty w wielkich ilosciach i co za tym idzie specyficznego koloru nosa miał ksywke Siniak. W kręgach akademickich zasłynął tym że po pijaku, dla zakładu o wino oddał mocz na swój indeks leżący na stole i pozniej z tym oszczanym i wysuszonym indeksem chodził do profesorów po zaliczenia. Pan dyrektor departamentu programow naukowych i inwestycji wozi teraz dziecko do przedszkola rządową limuzyną.
Siniak
0.15986609458923