Najlepsza pasta

2

Anon jako młyn palny pisze, wrzuca, kręci
mysz od dłoni do blatu, od blatu wysoko:
Aż ręka w folderach długo i głęboko
Szukała, nie znalazła i Anon pobladnął,
Nie znalazłszy mema, już myszką nie władnął;
I uczuł, że go pali klawiatura rozogniona;
Upuścił ją i upadł, nim dobiją, skona.

0.033889055252075