26
Od pewnego czasu zacząłem się zastanawiać jak działa tinder. Miałem konto wiele razy i mam już sprawdzony template konta, zdjęcia które działają najlepiej, opis, rozkład zdjęć. I tu pojawia się problem. Tinder w mniej więcej 1 na 3 przypadki zdaje się jakby ukrywał mój profil(przykład: pół roku temu założyłem jedno konto, po tygodniu 6 par przy intensywnym korzystaniu, dałem sobie spokój, po dwóch tygodniach zrobiłem nowe, ale identyczne konto usuwając stare. Rezultat? 20 par w 24 godziny). Teraz miałem podobny przykład, założyłem konto, ten sam template, ułożenie zdjęć (dodałem jakieś nowe, ale to nieistotne) i w 4 dni jakieś 60 par. Z powodów osobistych usunąłem konto, po dwóch tygodniach założyłem nowe. W tydzień 10 par. Spotkałem się z trzema i ani to inteligentne ani zbyt ładne, po prostu potrafią ukrywać wady na zdjęciach. W akcie desperacji kupiłem nawet miesięczną subskrypcje żeby zobaczyć czy to coś da(jestem trochę na zakręcie życiowym i potrzebuje po prostu poznać kogoś z kim mi się będzie przyjemnie spędzało czas). I mam 60 polubień przez boosta, ale żadnej nowej pary, a konto premium mam jakieś 2 dni i na pewno przesunąłem że 4 razy więcej osób niż przy poprzednim koncie. Dosłownie jakbym był na jakiejś czarnej liście tindera. Jestem dosyć zadbany, studiuje na dosyć "prestiżowym" kierunku, mam własne mieszkanie, więc szukam też kogoś kto przynajmniej jakoś wygląda. Nie wiem, czy ktoś wie może jak działa tinder, co to za czarodziejskie mechanizmy się za tym kryją?
0.066730976104736